Magiczne słowa

Zauważyłam dziś rano, że obecna sytuacja sprowokowała mnie do nagminnego używania kilku słów. I najlepsze jest to, że w ogóle mi to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie, myślę, że to doskonałe panaceum na wirusy, które od jakiegoś czasu panoszą się w naszym społeczeństwie. Tęsknię Wysyłam mejla z deklaracją kontynuacji Kontynuuj czytanie

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

Ostatnio, porządkując domowe archiwum (wiwat przeprowadzka!), natknęłam się na pewien wywiad, który zrobił na mnie duże wrażenie. Chodzi o rozmowę Adriana Stachowskiego z Markiem Łagodzińskim, prezesem fundacji „Sławek” opublikowaną kilka lat temu w „Tygodniku Powszechnym” („Przebaczyć złemu”, Tygodnik Powszechny nr 27 z 5 lipca 2015). Odwet to żadna Kontynuuj czytanie