Kapłan modlacy się i wstawiajacy za Abrahamem wita swego zwycięzkiego przywódcę po powrocie z wygranej botwy. Abraham zaś świadom tego, że bez pomocy Boga nie mógłby wygrać daje kapłanowi dziesięcinę. Dzieli się zwycięztwem i łupem. Autor listu do Hebrajczyków porównuje tego kapłąna do Jezusa. Król sprawiedliwosci, Szalemu, król Kontynuuj czytanie
54. Lekarza!
Nie potrzbują lekarza zdrowi, ale ci, co się źle mają. Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Kontynuuj czytanie
53. Zaprowadzić do Jezusa
Tłumy zbierają się przed domem w którym przebywa Jezus. Każdy ma swoje intencje, każdy przyszedł tu w jaimś celu. Jezus pragnie dotrzć do serc ludzi – GŁOSI SŁOWO! W tym miejscu pojawiają się ludzie wiary. Wierzą, że Jezus może uzdrowić ich przyjeciela. Wierzą – bo są zdeterminowani. Przynoszą Kontynuuj czytanie
52. Zeszpecić łaskę…
Jezus oczyszcza tręowatego. Uzdrawia go z grzechu. Ale zaraz potem SUROWO mu przykazuje, by nie rozgłaszał tego. By świętował we wnętrzu swego serca. Nakazuje mu postąpić zgodnie z prawem i pokazać się kapłanowi, który może „w świetle prawa” orzec, że został uzdrowiony. I ma złożyć OFIARĘ NA ŚWIADECTWO Kontynuuj czytanie
Nie umiemy kochać
Nie umiemy kochać. Jest w nas tak wiele barier budowanych od najmłodszych lat. Tłumiona autentyczność, powściągliwość w emocjach, ostrożność z tym co i komu się mówi, nauka, by nie ufać wszystkim, utracone przyjaźnie i związki prowadzące do żalu, dystansu, niepewności nowo spotkanych osób i koniec końców ogromna samotność Kontynuuj czytanie

