389. Adwentowe Opowieści… świętej Joanny Bernadetty Molla

Joanna była na wskroś kobieca i seksowna. Lubiła dobrze wyglądać, podążać za modą, lubiła się podobać innym. Nie stroniła od nowinek. Lubiła przełamywać stereotypy i korzystać z życia. Była zwykłą kobietą, choć swoim sposobem życia wyprzedzała czasy w których żyła. Uwielbiała szybką, jazdę samochodem, czuła się też cudownie, Kontynuuj czytanie

przyjdź…

  Wieniec już gotowy, cztery świece stoją na baczność, brokat lśni jak śnieg, pachnie gałązkami… Oczekiwanie narasta. Oczekiwanie, że przyjdzie wraz ze wszystkim, co prawdziwe, dobre i piękne. Że noc struchleje pod Jego stopami i odejdzie jak czarny pies podkulając ogon. Świat skrzypi jak stary wóz, gotowy wykoleić Kontynuuj czytanie

12. Dać się ukształtować

Życie w Chrystusie to nie sielanka. Pojemność serca na Miłość mierzy się pojemnością serca na cierpienie. Dlatego Jezus nie zapowiada łatwego życia. Przepowiada raczej swoim uczniom drogę krxyża. Drogę zdrad – i to przez najbliższych. To są doświadczenia, do których człowiek dorasta. Do których powoli dojrzewa. (Łk 21,12-19) Kontynuuj czytanie