Jedność konieczna

Słow kilka o wysiłkach na rzecz przyjmowania jedności chrześcijan: „(…) Musimy jej więc szukać [możliwości zbliżenia się między chrześcijanami] BEZ WZGLĘDU na to, jakie trudności na tych drogach mogą się pojawiać i spiętrzać. Inaczej nie dochowalibyśmy wierności słowu Chrystusa, nie wypełnilibyśmy Jego TESTAMENTU. Czy wolno nam na to Kontynuuj czytanie

Ciężary nie do udźwignięcia

Biblijny Dawid, będąc jeszcze młodzieńcem zdecydował się podjąć trudnego zadania, którego nie chciał się podjąć żaden Izraelita: pokonać w walce Goliata, najpotężniejszego Filistyna. Wydaje się, że aby walczyć, potrzeba odpowiedniego sprzętu: broni i zbroi. Dlatego też Saul – król Izraela postanowił „ubrać” Dawida w „swoje ciuchy”, zaproponował mu Kontynuuj czytanie

Czy na pewno „Bóg tak chciał”?

  Jako chrześcijanie mamy udział w autorytecie Jezusa: modląc się i działając w Jego imię, reprezentujemy na Ziemi samego Boga. Chowając głowę w piasek i wycofując się w obliczu zła, nieraz „błogosławimy ciemność nazywając ją wolą Boga„… Co za fatalna pomyłka! Często powodem tego stanu rzeczy wydaje się Kontynuuj czytanie

O czym mówi brak ?

Kolęda i Święto Objawienia Pańskiego sprawiły, że w pierwszy piątek miesiąca nie było adoracji Najświętszego Sakramentu. I chociaż mogę się złości, że doświadczam braku  tej ważnej dla mnie formy modlitwy, to jednak wolę się skupić na dziękowaniu. Za, co? Że moje serce jest nadal zdolne do tego, aby Kontynuuj czytanie

Benedykt XVI

Refleksję niniejszą zamieszczam dzień po udostępnieniu grobu papieża seniora Benedykta XVI, mieszczącego się w Grotach Watykańskich, dla pielgrzymów: Sobota, 31 grudnia 2022. Siedzę w karczmie w Pensjonacie, gdzie przyjechałem, aby wziąć udział w imprezie sylwestrowej. Z głośników leci radio RMF FM. W pewnym momencie, po którymś utworze, granym Kontynuuj czytanie

O autentycznym liderze wspólnoty

Muzyczną metaforą wspólnoty jest symfonia. Forma muzyczna o tej nazwie to trzyczęściowy lub czteroczęściowy utwór na orkiestrę. Symfonia rozpoczyna się w tempie szybkim i potem jej melodia zwalnia. Podobnie dzieje się w każdej rozwijającej się wspólnocie. Po szybkim, spektakularnym początku przychodzi okres mozolnej pracy, niewidocznych efektów i… konfliktów.

Do kitu

Bezsilność  chyba nikt nie lubi tego stanu. Doświadczanie własnych ograniczeń też czasem boli. Podobno  są  ludzie- dla których  nie ma rzeczy niemożliwych  –   ja się  do nic nie zaliczam. Dla mnie są  takie rzeczy. Wiem też , że choć ciągle się rozwijam to zawsze  będę doswiadczać ograniczeń , Kontynuuj czytanie