W Kościele, lecz nie w kościele.

Bóg wybiera. Bóg powołuje, człowiek zaś odpowiada albo nie. Czy Bóg może powołać osobę niegodną? Nawet jeśli ktoś zachowywał się wcześniej parszywie, powołanie dowodzi, że Bóg dostrzegł w nim wartość i uznał za godnego Swej przyjaźni. Wystarczy wspomnieć celnika Mateusza, Szawła z Tarsu zanim stał się Pawłem… Wystarczy Kontynuuj czytanie

Tylko Jezus

Właśnie teraz (pierwsza połowa lutego ’23) w kaplicy uniwersyteckiej przy Asbury University (USA) trwa nieustannie od kilku dni niezapowiedziana, niespodziewana modlitwa wielu – głównie młodych – ludzi. Wydaje się, że Bóg czyni tam coś nowego i wielkiego dla tego miasta, a być może coś, co w perspektywie czasu Kontynuuj czytanie

Jedność powszechna

„Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania.” 2 Kor 5, 19   „W miłosierdziu swoim, o dobry Ojcze, ZJEDNOCZ ze sobą wszystkie swoje DZIECI rozproszone po całym świecie.” Fragment III Modlitwy Eucharystycznej   Duch Święty przynosi JEDNOŚĆ Kontynuuj czytanie

Jedność chrześcijan – czyli oddaję komuś swoje serce

„Zaangażowanie ekumeniczne stanowi odpowiedź na modlitwę Pana Jezusa, który prosi „aby wszyscy stanowili jedno” (J 17, 21). (…) Powinniśmy zawsze pamiętać, że jesteśmy pielgrzymami i pielgrzymujemy RAZEM. W tym celu należy POWIERZYĆ SERCE towarzyszowi drogi bez nieufności, bez uprzedzeń i spoglądać tylko na to, czego szukamy: pokoju na Kontynuuj czytanie

Jedność konieczna

Słow kilka o wysiłkach na rzecz przyjmowania jedności chrześcijan: „(…) Musimy jej więc szukać [możliwości zbliżenia się między chrześcijanami] BEZ WZGLĘDU na to, jakie trudności na tych drogach mogą się pojawiać i spiętrzać. Inaczej nie dochowalibyśmy wierności słowu Chrystusa, nie wypełnilibyśmy Jego TESTAMENTU. Czy wolno nam na to Kontynuuj czytanie

Plan

Od pewnego czasu obserwuję, że wszystko układa się zgodnie z planem, ale… nie moim  😉 Nie jestem  z tego powodu niezadowolona,  po prostu jestem czasem trochę zaskoczona – zazwyczaj jednak bardzo mile. Modliłam się, by Jezus przejął panowanie nad moim życiem, by – po wielu latach od ogłoszenia Kontynuuj czytanie

Jedno

Pada grad, a za chwilę spomiędzy chmur wychyla się słońce. Jadę jak zwykle moją ulubioną trasą wśród pól i łąk. Widzę pierwsze oznaki wiosny, zieleniejące się pola, a chwilę potem patrzę na przesłane przez kuzynkę zdjęcia – pełne śniegu. Takie kontrasty, tak duże różnice, choć nie jesteśmy przecież  Kontynuuj czytanie