Stary człowiek. Tratwa na oceanie miotająca się pomiędzy własnymi ograniczeniami, a zachciankami ciała nie dającymi się poskromić. Wisząca nad głową sina chmura opinii innych. Stary człowiek ma na celu zapełnienie, w którym szuka szczęścia. Spełniając zachcianki ciała, wpada w nałogi. Coraz więcej chcenia, coraz więcej pragnienia. Obrazy, których Kontynuuj czytanie
Pedagogika chrześcijańska jako nowoczesna forma edukacji. Personalistyczna postawa nauczyciela.
Wstęp Przedmiotem prezentowanego artykułu jest pedagogika chrześcijańska jako dział pedagogiki zajmujący się teoretycznymi i praktycznymi zagadnieniami integralnego kształcenia i wychowania zgodnie z założeniami Dekalogu i nauczaniem Kościoła Katolickiego, oraz filozofią chrześcijańską jako uniwersalnymi podstawami humanizmu. Jest to nowa, pod kątem badań i dynamicznego rozwoju, forma propozycji edukacyjnej, której Kontynuuj czytanie
O ludzkiej godności.
Słowo godność według słownika języka polskiego oznacza „poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie”. Posiada w sobie niezwykłe bogactwo znaczeniowe, ponieważ łączy się z tym, co najważniejsze dla człowieka – byciem w pełni. Jednak nie można posiadać tych cech bez oparcia. To, co staje tym oparciem, jest Kontynuuj czytanie
zagadka botaniczna nr 2
– Czym kończy się wyrzucanie starych bukietów do lasu? – zadaję kolejną zagadkę przyrodniczą synowi, który właśnie powrócił z sesji na rodziny łono. – Chodź synku, to ci pokażę – mówię tajemniczo i prowadzę go do siatki odgradzającej nasze podwórko od lasu. – Zobacz – wskazuję. A Kontynuuj czytanie
Niewidzialny. O Duchu Świętym, który działa w życiu człowieka ojciec Celestyn Cebula.
Niewidzialny. O Duchu Świętym, który działa w życiu człowieka ojca Celestyna Cebuli to książka perełka. Dlaczego? Ponieważ autor opierając się na Słowie Bożym pokazuje przestrzenie, w których działa Trzecia Osoba Trójcy Świętej (zarówno w życiu człowieka, ale również Kościoła). Bo Duch Boży nigdzie sobie nie odfrunął. Nie wziął Kontynuuj czytanie
Dziwna podróż
Kiedyś, gdy umarł mój synek, odbyłam dziwną podróż. Jechaliśmy krętymi drogami wznoszącymi się i opadającymi po zboczach gór. Mijaliśmy rozległe doliny pełne mgieł. Pamiętam widok wielkich głazów, domów z kamieni, zielonych przestrzeni ciagnących się po horyzont. Byłam wtedy gdzieś pomiędzy światami. Schowana w głębi niewyobrażalnego bólu i niespełnienia Kontynuuj czytanie
Jednostka wobec tłumu
To porażajace jak człowiek jest podatny na opinie tłumu. Jak potrafi odstąpić od dobrych praktyk, bo ktoś mnie zobaczy. Gdyby zwierzchnik synagogi kierował się takim myśleniem jego dziecko zostałoby pochowane za kilka dni. Gdyby kobieta cierpiąca na krwotok przejmowała się takim myśleniem dalej żyłaby w przeświadczeniu ciągłego braku Kontynuuj czytanie
rumianek
– I żeby na progu kwitły rumianki… czy marzyłaś kiedyś o tym? – zadał mi znienacka pytanie w głowie. Siedzę na patio, przy stole Babci Niebieskiej, ptaki dają poranny koncert, kawa stygnie. – Czy myślałaś kiedyś o tym? – znowu pyta. – Nie, nasze marzenia nie są aż Kontynuuj czytanie
Nie jest łatwo
Nie jest łatwo. Mimo że wakacje. Nie mogę przełączyć się na tryb slow life. W głowie mam długie listy zadań do zrobienia i lęk, że nie zdążę, że czasu jednak zbyt mało. Rozglądam się wokoło i widzę tylko potrzeby i konieczności. Dociera do mnie świadomość, że w domu Kontynuuj czytanie
Nieogarnięci chorwaccy księża
Od ponad 10 lat co rok jeździmy na Chorwację. Tradycyjnie wiele turnusów zmienia się w sobotę – wtedy jest największy ruch na autostradach – przyjeżdża się więc zmęczonym i po dalekiej drodze trzeba się rozpakować i… dowiedzieć o niedzielną mszę. Co rok jest podobny problem – odnalezienie kościoła Kontynuuj czytanie

