Gdy po raz pierwszy usłyszałem o kwakrach, byłem bardzo zaciekawiony ich propozycją. Szybko jednak okazało się, że kwakryzm nie zasługuje nawet, aby określić go mianem religii. Jest raczej stylem życiem albo ideologią w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jego dzisiejsza forma (a raczej formy) coraz bardziej odbiegają od idei Kontynuuj czytanie
Pragnę religii i boję się religii
Boję się ludzi, którzy zbyt odważnie uważają się za powołanych do egzekwowania Bożego Prawa. Kiedyś często w kompetencje Wszechmocnego wchodzili przedstawiciele instytucjonalnego katolicyzmu, którym wydawało się, że ich wola jest Jego wolą. Zadawali cierpienia innym, tłumacząc sobie, że są tylko karzącą ręką Stwórcy. Dziś ich potomkowie ograniczają się Kontynuuj czytanie
Teologia z polskich cmentarzy
Jest jeszcze miejsce, gdzie nie dotarła pustka postchrześcijańskiego świata. Przynajmniej w Polsce. Tym miejscem jest cmentarz. Ateizmowi nie udało się jeszcze zdesakralizować śmierci. Ateizm ucieka przed śmiercią, odsuwając od siebie wszystko i wszystkich, którzy ją reprezentują, albo wobec niej obojętnieje. Cmentarz jednak nie pozwala tak łatwo odsunąć od Kontynuuj czytanie
Wielka porażka Boga
Przesłanie Nowego Testamentu zawiera w sobie elementy, które w jednoznaczny sposób potwierdzają, że Bóg chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni. Jest to Jego ogromne pragnienie i jak sam nam pokazał w osobie Jezusa Chrystusa, jest zdolny ponieść każde cierpienie, aby tak się stało. Mimo tego interpretatorzy Biblii – Kontynuuj czytanie
Pornografia, masturbacja? Chcę żyć piękniej.
Oczywiście, można zrobić to samemu. Zapewnić sobie dawkę przyjemności. Kilka ruchów i po sprawie. Nie gotowy, niewystarczająco podniecony? Od czego jest film? O, ten już widziany, ten też, no to można wyszukać inny. Na co dziś ochota? Jaka sceneria, pozycja, atrybut? Jedna osoba, dwie, może więcej? Jedna. O, Kontynuuj czytanie
Obrona dobroludzizmu
Dobroludzizm to popularny ostatnio neologizm, który oznacza pewną teologiczną teorię, głoszącą, że do osiągnięcia zbawienia wystarczy być dobrym człowiekiem. Krytykowana jest szczególnie zawzięcie przez uważających się niesłusznie za katolickich ortodoksów. W dobroludzizmie widzą znak czasu, rozwodnienie Ewangelii, protestantyzację Kościoła. Tam, gdzie oni dostrzegają zagrożenie, ja widzę nieśmiałą nadzieję, Kontynuuj czytanie
Hierarchia w niebie i nadczłowiek
Koncepcja hierarchii w niebie jest mym zdaniem płytka i opiera się na kruchych fundamentach. Oczywiście, że stosowne fragmenty w Biblii zdają się wspierać tezę o hierarchii, jednomyślna zdaje się też być tradycja, ale na szczęście tylko ludzka. Myśl teologiczna ewoluuje, podobnie jak świat stworzony. Bóg ma zadziwiające upodobanie Kontynuuj czytanie
Jesteśmy nieracjonalni i nietolerancyjni
Bywa tak, a nawet zdarza się to wcale nie rzadko, że wielce szanowni profesorowie i doktorzy nauk siedzą na wielkiej auli z założoną nogą na nodze i rozprawiają o tym, że świat wynurza się już z zabobonnej ciemnoty i wypływa na racjonalny grunt. Zaprawdę, gdy człowiek w zasadzie Kontynuuj czytanie
Racjonalizm i religie zinstytucjonalizowane hamują duchowość
Racjonalizm i materializm wszystko upraszczają i redukują. Twierdzą, że dają naukowy obraz świata, w którym nie ma prostych odpowiedzi, jak w światowych religiach. Jednak niezależnie od tego, czy mówimy o racjonalizmie oświeceniowym, czy współczesnym, da się zauważyć pewien nieznośny wspólny wątek. Racjonaliści każdej epoki są tak samo zuchwale Kontynuuj czytanie
Ateizm nie wygra
Przez długi czas myślałem, że ateizm jako światopogląd jest mocnym przeciwnikiem katolicyzmu. Powtarzałem sobie – za kardynałem Robertem Sarahem: Bóg albo nic. Właściwie w moim życiu te dwa „kolosy” toczyły ze sobą długą walkę. Na szczęście jeden z nich okazał się kolosem na glinianych nogach. Zostałem wychowany w Kontynuuj czytanie

