Kiedy po raz pierwszy doświadczyłam piękna i siły wysłuchanej modlitwy przez wstawiennictwo św. Gemmy Galgani, nie znałam jej jeszcze tak, jak teraz. W 2024 roku w moje ręce trafiła autobiografia, którą Gemma spisała na prośbę spowiednika, więc: jak to ze świętymi zazwyczaj bywa — to Gemma znalazła mnie Kontynuuj czytanie
Tobie Panie zaufałem
Bł. Franciszek Jordan w swoim Dzienniku Duchowym wielokrotnie powtarzał słowa Hymnu Te Deum: „Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki”. Franciszek rozumiał, że taka ufność jest źródłem prawdziwego szczęścia. Ufność jest źródłem życia w prawdzie. I, paradoksalnie, ufność jest gwarantem zachowania w sobie człowieczeństwa. W Dzienniku słowo Kontynuuj czytanie
„Co to jest prawda?”
Spacer Niebo nad Rzymem miało kolor soczystego błękitu. Trzymaliśmy się słonecznych stron ulicy, aby nie doskwierał nam lutowy chłód. Spacer był dość długi. Zaczęliśmy od Bazyliki św. Jana na Lateranie. Przeszliśmy uliczkami do św. Klemensa, gdzie można uczcić relikwie Cyryla i Metodego (moich drogich patronów). Następnie obeszliśmy koloseum Kontynuuj czytanie
Wielki Post
Po co nam ten dłuuugi POST? Przed nami czterdzieści dni drogi. Wędrownie, które umacnia, pogłębia, oczyszcza i uszlachetnia. Stąd wypływa wskazanie Kościoła, by był to czas wyrzeczeń, modlitwy i wielkoduszności. Jest to dla nas okazja, by odzyskać wolność serca, umocnić relację z Bogiem, odnowić miłość z Nim Kontynuuj czytanie
Kościół poraniony
Przez ostatnie dni dużo słyszę o ludzkich kryzysach relacji z Kościołem. Ktoś nie potrafi praktykować nabożeństw i modlitw, zniechęcił się do Mszy i zastanawia, czy jest sens „się zmuszać”; inna od jakiegoś czasu wierzy „poza Kościołem”, a Biblia to jej „ulubiona książka”; jeszcze inna została skrzywdzona przez kler Kontynuuj czytanie
Burzliwa relacja
Są takie rozmowy, które mogłyby trwać do świtu; takie spotkania, których nigdy dość; takie relacje, w których wymiana myśli i milczenie są złotem; takie towarzyszenie, które przybliża Boga i daje poznać, czym jest czysta miłość. By tak się działo, dusze muszą być bratnie, obie zakorzenione w Bogu, tęskniące Kontynuuj czytanie
Twój Anioł Stróż
Siedzieliśmy w samochodzie w czwórkę, ale nagle jedna z nas stwierdziła: „Ale tu tłok! Jest nas ośmioro!” Konsternacja reszty i myśl: „O czym ona mówi?”. Jak często pamiętamy, że wszędzie tam, gdzie przebywamy, jesteśmy my i nasz Anioł Stróż? Ale powiedzmy wprost, bez koloryzowania i fantazjowania: trudno poznać Kontynuuj czytanie
Wy jesteście światłością…
Był w moim życiu czas, kiedy po raz pierwszy bardzo mocno doświadczyłam obecności Pana Boga, światła, które wszystko uczyniło nowe. Zaczęłam patrzeć na świat innymi niż dotąd oczami. Wielu rzeczy nie potrafiłam wtedy wyrazić i nazwać. Zdawało mi się, jakby świat, moja codzienność były dotąd przede mną zakryte, Kontynuuj czytanie
Walka o łaskę
Wedle znanego powiedzenia mamy ufać Panu Bogu, ale jednocześnie płynąć do brzegu. Prawda, jednak gdzie przebiega granica między ufnością a koniecznością działania? Jak rozpoznać, ile jest w naszych rękach, a gdzie Bóg chce nam objawić Jego siłę i plan na nasze szczęście?
Campo Santo Teutonico – Rzym
„Niebo hojnie spuszczało wodę na włoską ziemię. Powietrze szarzało od gęstwiny smug” — zapisałam w nowo powstającej powieści o życiu bł. Franciszka Jordana. To zdanie otwiera nowy rozdział w życiu założyciela salwatorianów, który w 1878 roku przyjechał do Rzymu, by kontynuować studia językowe. Pierwsze kroki skierował wtedy do Kontynuuj czytanie

