Siedzieliśmy w samochodzie w czwórkę, ale nagle jedna z nas stwierdziła: „Ale tu tłok! Jest nas ośmioro!” Konsternacja reszty i myśl: „O czym ona mówi?”. Jak często pamiętamy, że wszędzie tam, gdzie przebywamy, jesteśmy my i nasz Anioł Stróż? Ale powiedzmy wprost, bez koloryzowania i fantazjowania: trudno poznać Kontynuuj czytanie
Tak samo, a jednak inaczej.
Dzisiejszy tekst ma tak wiele wspólnego z wczorajszym. Ten sam archanioł Gabriel pojawia się w niespodziewanym momencie, czym wzbudza lęk. Dwa razy uspokaja swoich rozmówców słowami „Nie bój się!” po czym obwieszcza niewiarygodną dobrą nowinę o cudownym poczęciu jeszcze cudowniejszego Dziecka. Dwa razy w odpowiedzi spotyka się z Kontynuuj czytanie
Lasciate omni speranza. Piekielny problem wierzących…
*** Słowa te widnieją nad bramą do piekieł w średniowiecznym poemacie Aligheri Dantego “Boska Komedia”. Pojawiają się tam różne obrazy zaświatów. Pierwsza część tekstu opisuje wędrówkę autora po piekle, gdzie przewodnikiem jest starożytny pisarz, autor “Eneidy”, Wergiliusz. Jest to najciekawsza część eposu – pozostałe, czyli czyściec, raj ziemski Kontynuuj czytanie
Uniżony jak dziecko
Paradoksy… Tam gdzie pojawiają się paradoksy może zakiełkować w wiara. Tam, gdzie nie ma sprzeczności, tam, gdzie coś jest wprost widoczne – jak na dłoni – tam nie potrzeba wiary. Dopiero tam, gdzie trzeba spojrzeć poza horyzont – tam jest wiara. Wielcy kościoła mówili nawet, że tam, gdzie Kontynuuj czytanie

