muzyka

  – Czy w tym domu musi ciągle grać muzyka? – zapytała mała Helenka, Łyżeczkowa córeczka. Zaskoczyła mnie tym pytankiem tak samo jak gdyby ktoś zapytał: czy świerszcze muszą „świerszczyć” w trawie? lub czy słońce musi wisieć na niebie? *  *  * Tak, w naszym domu niemal nieustannie Kontynuuj czytanie

Ćwiczenie

Aby naprawdę w mojej szafie,  było  to co noszę  lub było miejsce na coś nowego, lub po prostu ,żeby tych ciuchów  nie było za dużo – to  przyjęłam zasadę . Jeśli czegoś nie założyłam przez wiele miesięcy,  to już wiem, że tego nie założę i wtedy oddaję to Kontynuuj czytanie

lekcje

  Zauważyłam to już wiele razy, że by z pasją mówić, potrzebuję najpierw dużo i głęboko milczeć. By pisać, potrzebuję zanurzyć się w ciszy bez słów. Dwa strome brzegi, pomiędzy którymi rozpina się moje  życie. By zachwycić się kolorami i światłem, musimy przeżyć ciemność i noc. By żyć Kontynuuj czytanie

koszyk patyków

  Z wakacyjnych wspomnień…   – Wciąż mnie to facynuje – mówi Marzanka – jeden koszyk wiórków i jest gorąca woda dla całej rodziny. Niesiemy obie ten koszyk, a właściwie mój stary pojemnik na pranie, który tego lata nieopatrznie przejechałam autem i teraz już się nadaje tylko do Kontynuuj czytanie

galaretkowo

– Lalciu, pomożesz tacie w warsztacie, bo Adaś się uczy? – No – zwięźle odpowiada dziecię i wyłania się u szczytu schodów, po czym kulejąc schodzi w dół. – Czekaj – wzdycha – Bo sobie nogę odsiedziałam – tlumaczy. – Acha – wykrzykuję – Skutki uboczne siedzenia „na Kontynuuj czytanie

Moja spowiedź

.. Takimi grzechami obraziłam Boga… Ale czy faktycznie to zrobiłam? Obraziłam Boga? Jestem w ciemności. Nie wiem co jest Prawdą. Gubię się. Wierzę w Boga, ale nachodzą mnie wątpliwości… Nie odchodzę z Kościoła, ale stawiam sobie wiele trudnych pytań…Mam prawie 40 lat… Moja wiara nie jest już tak Kontynuuj czytanie

Tak, to prawda.

Pewnego razu wracałam z dwiema starszymi panami z kościoła.  Przysłuchiwałam sie ich rozmowie ( to krótkie, fajne rozmowy). – Tutaj – wskazując na mnie powiedziała-  młoda dziewczyna  cierpi , ma swój  krzyż jeździ  na wózku… Na co zareagowałam- Nie ,nie cierpię , a przynajmniej  nie z tego powodu, Kontynuuj czytanie