pauza

– Przyszła Pani… To czy mniej Panią boli gardło, bo ja się za Panią modliłem ? – wylewa z pierwszej ławki Kacperek i wpatruje się niebieskimi oczętami zza okularków żądny odpowiedzi.Nie wiem co powiedzieć, bo gardło piecze żywym ogniem, a chłopczyk patrzy z nadzieją. – A ja modliłem Kontynuuj czytanie

Puzzel

Jakiś czas temu chodziło za mną pytanie: co jest dla mnie najważniejsze? Prawda. Pan Bóg daje nam coś w odpowiednim czasie, czasem później niż byśmy tego chcieli lub tak bardzo z znienacka. Myślę, że podobnie jest z prawdą, zwłaszcza tą trudną czy bolesną… Po pierwsze: na pewno On Kontynuuj czytanie

Akceptacja czy rezygnacja?

Małżeństwo z definicji to związek oparty na poszanowaniu różnic, wynikających z charakteru i osobowości. Małżeństwo to zobowiązanie wobec drugiej osoby. Jeśli nie istnieje owe zobowiązanie, nie istnieje tez prawdziwy związek.  “Kochaj bliźniego, jak siebie samego” Zatem najpierw musimy skoncentrować się na zobowiązaniu wobec siebie samego. Nie można kochać Kontynuuj czytanie

Jedz życie powoli

Do dziewczyny, która była dziś przygnębiona: Nie zaczynaj gryźć życia od tej strony. Nie bierz kęsu od środka, który jest najdłużej ciepły,bo zapewne się oparzysz. Spróbuj opanować swój głód wychodzenia na przód i zwolnij trochę, żeby móc się delektować tą potrawą, jaką jest Twoje życie. Wiesz co? Ja Kontynuuj czytanie

cicho…

Cisza jest przeźroczysta jak szkło. Zanurzając się w niej, widzisz siebie jakim jesteś.Może dlatego wytrzymać napór ciszy nie jest łatwo. Pękają kruche iluzje, budowane naprędce makiety, parawany, podwieszane pod nicość atrapy prawdy, gipsowe maski, rozwiewają się dymne zasłony…Pozwolić ciszy stężeć w sobie, nie rozwadniać jej żadnymi głosami. Wyprać Kontynuuj czytanie

Za mało

„Zależy mi na Tobie”. Piękne słowa. Słowa, których czasem pragniemy, słowa, na które czekamy. Szukamy ich w geście, uśmiechu, ale często gdy dostajemy to na co czekamy, to nie wierzymy lub nie docentami, lub znajdujemy jakieś „ale”. Czasem nawet odpychamy, robimy krok w tył lub nawet uciekamy. Czemu Kontynuuj czytanie

Pryzmat

Pryzmat. Już jako samo słowo jest nieoczywiste. Posiada takie litery, które gdzieś załamują jego miękkość i lekkość. Jednak paradoksalnie pryzmat załamując i rozpraszając upiększa rzeczywistość. Bo to właśnie jedna wiązka światła, jedna jasna poświata wpadając w pryzmat potrafi rozproszyć się na paletę kolorów. I wierzę, że to my Kontynuuj czytanie