gościniec

  – Gdzie idziemy? – zapytała Marta. – Nigdzie – zaśmiałam się – Po prostu pójdziemy drogą. Aż do końca. Szłyśmy właśnie w podcieniach lasu, po dość szerokim trakcie, który jak stumień z piasku przecina tu darń, mchy i poszycie lasu. Przed nami i za nami nasze dzieci. Kontynuuj czytanie

rzeka + jabłka

  Starzy znajomi przyjechali do nas na porzeczki. Marek umie niemal wszystko przerobić na pyszne wino, więc jak coś zdatnego mamy, dzielimy się z nim ochoczo. Podczas rozmowy biadamy nieco, że jabłonki w tym roku nie zakwitly ani jednym kwiatkiem i nie będzie owocu. Wspominamy przy okazji z Kontynuuj czytanie

Zło tego świata

«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł». Mt 13, 24-30 Kąkol rozrasta się we mnie.

Kłosy

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat pośród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść ziarna. Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: «Oto twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat». A On im odpowiedział: «Czy nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, Kontynuuj czytanie

iść

  Tak malowałam trzy lata temu, a tak maluję dziś. I wiem, że to nie jest koniec. To proste: jeśli się nie zatrzymasz, będziesz szedł i dojdziesz do nowych miejsc. I ta zasada dotyczy wszystkiego w naszym życiu. Miłości, wiary, twórczości, wiedzy… Wszystkiego. Coraz bardziej rozumiem, że nie Kontynuuj czytanie

Trudno

Pamiętam dobrze ten 2016 rok. Moje rozczarowanie światem, relacjami z ludźmi, które tworzyłam . Zadawałam sobie pytanie co robie źle? Wtedy „postawiłam” na Boga. Na to , że co by się nie działo to On będzie w cetrum mojego życia i rozpoczął się proces. Proces budowania na prawdzie… Kontynuuj czytanie

płynny miód

  „Dla Jego bolesnej męki…” – płynie melodyjnie koronka. Wznosi się i opada lekko jak fale morza, szemrze. Siedzimy w kaplicy, przed nami ściana z pięknego marmuru. Podświetlony, półprzeźroczysty wygląda jak burszyn lub plaster miodu. Na nim ciemny krzyż. U stóp krzyża trumna. Zmarł. Tak, chorował, ale na Kontynuuj czytanie