Temat religii w szkole dość często pojawia się w mediach jako pole bitwy między jej zwolennikami i przeciwnikami. Zaciekła walka dwóch przeciwstawnych obozów i wzajemne oskarżania generują niepotrzebne emocje i sprawiają, że meritum sprawy schodzi na dalszy plan. I. Powróćmy zatem do priorytetów, wśród nich do głównego, jakim Kontynuuj czytanie
Kuleje
Jedna rzeczywistość, a ile potrafi być skrajnych interpretacji tego co widzimy czy przeżywamy. Jak to pamiętamy … Momentami przeraża mnie , bo przecież prawda jest jedna …. Starałam się hołdować zasadzie ważniejsza jest relacja nie racja , wychodzę na tym różnie Większość relacji z przed śmierci Jarka nie Kontynuuj czytanie
Noworoczne narodzenie z Ducha
Nowy rok nowy ja – pomyślało 7mld ludzi, po czym położyło się dalej spać. Każdy z nas może sobie łatwo policzyć ile już nowych wersji siebie poznał, a ile jeszcze chciałby odkryć. Nowy rok tak samo jak każdy inny dzień jest idealnym czasem, aby zmienić coś w sobie. Kontynuuj czytanie
świetlana przyszłość🌟
Sylwester. Za 20 minut północ. – Czekajcie, czekajcie – przypominam sobie nagle w popłochu – Jeszcze moją modlitwę muszę odmówić przed pólnocą. – Jaką? – Tą, co już 7 lat odmawiam, nie mogę jej przerwać. – Tak 7 lat się modlić? codziennie? – Lalcia wytrzeszcza oczy:) – Kontynuuj czytanie
Godny wiary
Siedzę sobie, obok świeci się choinka, za oknem słychać fajerwerki, a ja się uśmiecham. Już miałam nic nie pisać w tym roku, ale czułam dziś natchnienie, by to zrobić. Bóg jest wierny swoim obietnicom. Jak pisałam na początku bloga, kiedyś usłyszałam, że Pan uleczy moje rany. Wzięłam te Kontynuuj czytanie
Lżejszy
– Lżejszy – to była moja odpowiedź na pytanie – jaki bym chciała , żeby był 2023 . Okazało się , że… nie był. Wydarzenia z ostanich pięciu lat odcisnęło na mnie pìętno i powaliły mnie tak , że musiałam sięgnąć po fachową pomoc. Przeżyłam to jako życiową Kontynuuj czytanie
czas biegnący do Sylwestra
Dwa dni przed Sylwestrem Adaś gra z kolegami całą noc w ping ponga. W nowym budynku, zwanym warsztatem, za stół mając jedną z płyt meblowych i za nic mając – późną godzinę:) Jedną noc przed Sylwestrem Nusia zakłada czarną suknię, sznur pereł i moje futerko z lat Kontynuuj czytanie
hej kolęda, kolęda
Dziś dzień kolędowy, czyli od rana czekamy na księdza. Wiadomo, że idzie od pierwszego domu od lasu, więc łatwo obliczyć naprędce, że nim dotrze do nas mieszkających obok kolejnego zagajnika – przy najlepszych wiatrach – zajmnie mu to co najmniej godzinę. Więc spokojnie piję herbatę, potem pijemy Kontynuuj czytanie
notesik na Nowy Rok
Czasami słyszę jak ktoś z pewną rezygnacją w głosie wygłasza zdanie: „Święta, święta i po świętach.” Trochę to brzmi jak to słynne „a myśmy się spodziewali…” zawiedzionych uczniów idących ( uciekających?) do Emaus po śmierci (porażce?) Jezusa. Bo obiecujemy sobie tak wiele, tyle zachodu wkładamy, tak się Kontynuuj czytanie
światło
Za nami cały dzień wypełniony przygotowaniami. Sprzątaniem, gotowaniem, praniem, pieczeniem, krojeniem, dekorowaniem, ostatnimi zakupami. W międzyczasie różaniec, a na koniec kolejny dzień nowenny. Ten ostatni dzień jest jak alegoria naszego życia pełnego zabiegania za sprawami małymi i większymi, przyziemnymi i tymi wyższymi. I alegorią jest ten śnieg, Kontynuuj czytanie

