* * *
samotna podróż
Czy czujecie się dobrze sami ze sobą? W samotności? Ja bardzo. Te chwile w ciągu dnia, nieliczne lecz jednak, sprawiają jakbym odżywała, jakby na nowo ze zdwojoną siłą tryskało źródło gdzieś głęboko ukryte. Bywa, że wśród zawieruchy i łoskotu życia codziennego je gubię. Bywa, że przywalone mnóstwem Kontynuuj czytanie
Absurd
„Pomagać czy nie pomagać ? ” – zapytał mnie proboszcz- wprowadzając do kaplicy. Mój śp. dziadek kochał mnie z moimi ograniczeniami i nic nie chciał we mnie zmieniać. Moja mama wychowywała mnie w ” realiźmie ” tak to nazywam. Rozumiem przez to , to że ani nie dramatyzowała Kontynuuj czytanie
byty okrągłe i mniej okrągłe, różowe i nie…
– Maminko okrąglinko – mówi do mnie dziecię najmniejsze, łasząc się jak kot. – Ale ja nie mam nic okrągłego za wyjątkiem głowy – śmieję się. – To nic. I tak jesteś maminką okrąglinką – oświadcza Lalcia. Sama wyżej wymieniona z dnia na dzień robi się coraz Kontynuuj czytanie
Wielbienie
On jest z nami codziennie. Mieszka z nami, towarzyszy nam kiedy pracujemy. Wyrusza w nasze podróże i wspiera w każdym zadaniu. Każde z nas, ma z Nim inna relację. Inaczej Go kochamy, w inny sposób prowadzimy z Nim rozmowy, mamy różną wrażliwość na Jego obecność i słowa. Nasze Kontynuuj czytanie
korniszony
– Ummm maminko – mruczy Lalcia nad słoikiem korniszonów – Te ogórki są nawet lepsze niż czekolada.– Ale nie wyjadajcie wszystkich przed zimą!!! – protestuję widząc, że ze spiżarki został wyciągnięty kolejny słoik specyjału.– Powiem ci – mówi mężulek, wgrazając się z chrzęstem w ogórka – że Kontynuuj czytanie
Niewiadoma
” Wiesz jak to jest- dzisiaj jestem jutro mnie nie ma …” Niby się to wie , ale gdy ten moment staje się faktem, towarzyszy jemu ( w większości przypadków) szok/ niedowierzanie, chociaż pewne jest to , że ta chwila nadejdzie. Wielką niewiadomą jest tylko- kiedy i jak? Kontynuuj czytanie
Chcę, abyś był!
Czym jest wiara w Boga? I czy wszystkich ateistów można wsadzić do jednego worka?

