Różaniec. W moim życiu pojawiał się od dziecka. Różaniec, ten z dzieciństwa kojarzył mi się z przedmiotem: sznureczkiem z koralikami. Nie można się było nim bawić, bo to poświęcony przedmiot. Rodzice chwalili się różańcem jaki otrzymali kiedyś na audiencji od Jana Pawła II. Tak te różańce papieskie tak Kontynuuj czytanie
525. Wszystko ma swój czas
„Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem: Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono, czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania, czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsów, czas Kontynuuj czytanie
522. Dobra droga: stać się jak dziecko
„Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie” Słowa Jezusa z dzisiejszej ewangelii kierują nasze myśli w stronę dzieci. Wszyscy rodzice wiedzą jak wygląda Msza Święta, na którą przyprowadzamy dzieci- zwłaszcza te małe które nie rozumieją jeszcze że ich bieganie, popisy Kontynuuj czytanie
521. Przepowiednia zwycięskiej bitwy 1920 roku
15 sierpnia 1873 roku Matka Boża, w prywatnym objawieniu skierowanym do Wandy Malczewskiej (Papież Benedykt XVI podpisał dekret o heroiczności cnót tej osoby, trwa jej proces beatyfikacyjny), przepowiedziała zwycięstwo Polski nad Bolszewikami w 1920 roku i jej interwencje. Powiedziała ona: „Uroczystość dzisiejsza niezadługo stanie się świętem waszym narodowym, Kontynuuj czytanie
519. Dobra droga: Radość w działaniu
„Radosnego dawcę miłuje Bóg” czytam w dzisiejszym czytaniu. W dzisiejszych czasach wszystko musi się opłacać. Nawet wielkie akcje charytatywne są pewnie w oczach wielu darczyńców rozpatrywane w kluczu działania marketingowego. Jeśli robimy coś „za darmo” nie zawsze nasze wysiłki odpowiadają naszym możliwościom. Tymczasem Bóg mówi iż „kto skąpo Kontynuuj czytanie
“Idź i nie grzesz więcej”. Świadectwo uzdrowienia z 2011 roku raz jeszcze.
Od dziecka noszę okulary, a od czasu moich studiów soczewki kontaktowe. Nie używałem ich zgodnie z zasadami – nie zdejmowałem na nieraz wiele nocy, przedłużałem ich ważność. Po studiach dodatkowo zacząłem palić, a wbrew zaleceniom okulistów podjąłem ciężką pracę fizyczną, choć przy krótkowzroczności absolutnie nie wolno dźwigać więcej Kontynuuj czytanie
Zjechałem z autostrady do piekła. Wyznanie byłego nihilisty.
Wychowałem się w rodzinie inteligencko-artystycznej, jakich było wiele w moim rodzinnym mieście, Krakowie. W domu było dobrze, a stan wojenny i biedę przeżyliśmy jako tako dzięki pomocy jednej z parafii holenderskiej, której parafianka co miesiąc przysyłała nam pokaźną paczkę najlepszej żywności, której nie było w Polsce. Mimo, że Kontynuuj czytanie
Dokument bez tytułu.
Zawsze uważałem, że najpierw wymyśla się temat tekstu, potem jak najbardziej szczegółowy tytuł i dopiero wtedy tworzy się konspekt, brudnopis i wreszcie – przepisuje wszystko “na czysto”. Dlaczego nie używam tu tytułu? Między innymi dlatego, albowiem ponieważ zniechęca co najmniej większą połowę potencjalnych Czytelniczek. Podobnie jak wzory fizyczne Kontynuuj czytanie
Historia Jezusa z Nazaretu i jego rodziny – próba interpretacji holistycznej.
Aby nie tracić czasu na powtarzanie znanych loci communes, typu: „Autor zdaje sobie sprawę, że w tak krótkim artykule…”, przejdę ad rem w sam środek wywodu. Metodologicznie stosuję wyłącznie rozumowanie, indukcję i dedukcję opartą na ścisłej logice klasycznej. Nie będą więc to modne dziś, aczkolwiek również niekiedy dopuszczalne, Kontynuuj czytanie
515. Dobra droga: nasza modlitwa
„Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, Kontynuuj czytanie

