piernikowe refleksje

  Listopadowe urodziny Lalci to taki nasz znak przypominający, że czas wyjąć chomikowane już od jakiegoś czasu ingrediencje i zająć się ciastem na pierniki. Rozpuszczamy w garnuszku miód, smalec i cukier. W międzyczasie ktoś już wsypuje do wielkiej miski mąkę i wbija jajka, a ktoś jeszcze inny z Kontynuuj czytanie

Jesteś ochrzczony – nie masz wyboru, musisz być święty

Nie jest to luksus czy szansa dla wybranych, ale dla każdego. Świętość to po prostu szansa dla grzesznika na sukces prawdziwy. Święty – (z hebr.) odcięty, odizolowany. To znaczenie wpływa trochę negatywnie na podejście ludzi do świętości. Fałszywa wizja świętości funkcjonuje w naszym umyśle – średniowieczny, zdystansowany wizerunek, odrealniona Kontynuuj czytanie

rekolekcje nr 2

  Kolejna choroba i kolejne rekolekcje. Tym razem wirus wywracający jelita od podszewki. Pewnie moje maluchy z przedszkola mi go sprzedały:) Oby do jutra przeszło, bo mam dla nich przygotowane zajęcia o Polsce i biało – czerwonej fladze. Tymczasem biało- czerwona powiewa na wietrze, umocowana drzewcem do paulowni, Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA A – 12 listopada 2023

W dzisiejszej Ewangelii (Mt 25, 1-13) Jezus opowiada swym uczniom przypowieść o dziesięciu pannach, z czego pięć było roztropnych, pozostałe pięć zaś nieroztropnych. Gdy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!”, te roztropne weszły za nim na ucztę, natomiast nierozsądne, po wcześniejszej prośbie o Kontynuuj czytanie

Według zdolności

Każdy ze sług otrzymał talenty według swych zdolności i potencjału. Sluga ktory dostał 1 talent miał go tylko trochę pomnożyć. Choć zainwestować i oddać bankierom. Nawet tyle mu się nie chciało. Dostał wedlug zdolności. Nikt nie oczekiwal, że przyniesie drugie tyle. Wystarczyło trochę więcej…! Ale on wolał trwać Kontynuuj czytanie

drzwi

  Oglądałam ostatnio pracę pewnego artysty malarza, jego pociągnięcia pędzlem, jego dobór kolorów, jego nonszalancję w malowaniu. Oglądałam jego dzieła, patrzyłam na nie długo, śledziłam szczegóły. I nagle coś się otworzyło. Jakby jakaś szkatułka wysypała mi się pod nogi. Zrozumiałam w jednej chwili to, czego nie rozumiałam od Kontynuuj czytanie