Dzwoni telefon. „Do trzech razy sztuka”, myślę sobie, mając w pamięci dwie rodziny, którym zadeklarowaliśmy się udzielić schronienia, a które ostatecznie do nas nie dotarły, a także wyczekiwanie naszych dzieci na ich przyjazd (i nasze, dorosłych, wyczekiwanie również). To jest wojna, a nie wycieczka czy wczasy, więc rozumiem Kontynuuj czytanie
Niebiesko-żółty
To wszystko dzieje się tak szybko… Pakuję kolejne produkty, za chwilę zawiozę je na miejsce zbiórki. Córeczka oddaje swój koc, syn – „zachomikowane” ulubione przysmaki. Nie ma czasu na sentymenty – to co jest najpotrzebniejsze trzeba jak najszybciej przekazać tym, którzy ucierpieli na skutek wojny. Dowiadujemy się, że Kontynuuj czytanie
Jedno
Pada grad, a za chwilę spomiędzy chmur wychyla się słońce. Jadę jak zwykle moją ulubioną trasą wśród pól i łąk. Widzę pierwsze oznaki wiosny, zieleniejące się pola, a chwilę potem patrzę na przesłane przez kuzynkę zdjęcia – pełne śniegu. Takie kontrasty, tak duże różnice, choć nie jesteśmy przecież Kontynuuj czytanie
Trzy
Zerkam na zegarek. Przed chwilą dowiedziałam się, że ma zanocować u nas kobieta w średnim wieku, znajoma z innego miasta. Powlekam dla niej pościel, szykuję kolację i kładę spać dzieci (te młodsze, bo starsze idą same do łóżek). „Cisza jak makiem zasiał”, myślę. To nie jest planowana wizyta. Kontynuuj czytanie
Policzyć
Budzę się rano i czytam biblijny tekst zachęcający do uwielbienia Boga w Jego cudach i zawartą w tym fragmencie sugestię, że nigdy nie skończę tego wielbienia: „Chwaląc Pana, wywyższając Go, nie ustawajcie, bo i tak nie dojdziecie do końca” (Syr 43, 30b). Chwilę później słucham utworu o milionie Kontynuuj czytanie
Zaświeć
Z samego rana otrzymuję przypomnienie od jednej z osób z naszej grupy dzielenia (utworzonej w ramach kursu CHARIS) o dzisiejszej modlitwie o pokój, do której wzywa papież. Tak, to dziś. Nie tylko za naszych sąsiadów zza wschodniej granicy (choć za nich przede wszystkim!), ale także za cały kontynent, Kontynuuj czytanie
397. Jak przyciągnąć innych do Jezusa?
Patrząc na zaangażowanie religijne dzisiejszych 30-sto parolatków widzimy że duża ich grupa stroni od praktyk religijnych, nie widzi potrzeby prowadzenia pogłębionego życia duchowego, stałych religijnych praktyk czy wreszcie szukania i budowania żywej relacji z Jezusem. U młodszych, jest jeszcze gorzej. Wielu porzuca Kościół bo tak jest łatwiej. Lepiej Kontynuuj czytanie
Imię
Słucham utworu zatytułowanego „Jireh”, a dokładnie jego wersji koncertowej, przesłanej mi przez bliską osobę. Wsłuchuję się w słowa. Tak, Bóg ratuje i zaopatruje. W sposób wystarczający, a nawet „przeobfity”, czyli ponad to, co niezbędne do życia. Ten utwór to piękne wyznanie wiary w Bożą Opatrzność i Bożą obecność Kontynuuj czytanie
Ważne
Śnieg skrzy się w słońcu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio było tak zimno. Osiedlowe drogi są zupełnie białe, a nad wejściem do naszego domu zwisają imponujące sople lodu. Dwójka starszych synów zostaje z dwójką młodszych dzieci, a my z siedmiolatkiem jedziemy, by odnowić nasze przyrzeczenia małżeńskie. Ujmuje nas nieoczywistość Kontynuuj czytanie
Jeden
Patrzę na piękny obraz zatytułowany „W drodze do Betlejem” i nie mogę od niego oderwać wzroku. Sceneria nie jest śnieżna (uff, przecież w tamtych stronach nikt nie lepi bałwanów i nie rzuca śnieżkami!). Maryja spogląda na małego chłopca, którego właśnie mijają, a ich spojrzenia się krzyżują. Pasie on Kontynuuj czytanie

