Zostań z nami

W weekend prowadziliśmy kurs ewangelizacyjny o Bożym słowie. Uczestnicy przyjechali z różnych stron, również bardzo odległych (wprawili nas w zdumienie: osiem godzin drogi w jedną stronę). Zmarzliśmy trochę, ale serca zostały w nas rozpalone:) Wokół kościoła, w którym odbywały się nasze rekolekcje, montowana była akurat scenografia. Niedługo odbędzie Kontynuuj czytanie

Zwiastowanie

Wiosna przebija się przez szare chmury i ziąb. Jadąc dziś rano do pracy, zauważyłam po drodze pierwsze kwitnące drzewa i krzewy. Mimowolnie się uśmiechnęłam, patrząc na nie. Przez mroki grzechu i beznadziei pewnego dnia przebił się promień łaski. Codziennie przechodzę obok obrazu w taki właśnie sposób ukazującego moment Kontynuuj czytanie

Wspólnota

Zapewne wielu z nas, słysząc słowo „wspólnota”, ma przed oczami pęk patyków, których nie da się złamać tak łatwo jak złamać można pojedynczy patyk. Inni pewnie, słysząc „wspólnota”, myślą od razu: Kościół, rodzina, mała grupa. A jeszcze inni, na dźwięk tego słowa, widzą od razu twarze osób, z Kontynuuj czytanie

Ferie

W naszym województwie rozpoczynają się właśnie ferie zimowe. Dopiero co była przerwa świąteczna, a już nadchodzą kolejne dni wolne od nauki. Nasze młodsze dzieci nie mogły się nadziwić, że idziemy wtedy do pracy. Przypomniałam im, że ani ja, ani mój mąż nie pracujemy w oświacie. One jednak były Kontynuuj czytanie

Radość

Wracam z synami od spowiedzi i czuję, jak wypełnia mnie radość, jak rośnie ona we mnie, jak się rozgaszcza. Jest sobotni wieczór, czyli liturgicznie – zaczęła się już trzecia niedziela Adwentu, pełna radości i pocieszenia. Bardzo tego doświadczam. 🙂 Nie jestem jeszcze zdrowa. Podobno orkiestra gra mi nadal Kontynuuj czytanie

Niespodziewane

Nie planowałam tego, a jednak tak się to zakończyło: leżę z zapaleniem oskrzeli. Trwa Adwent, czas, który bardzo lubię, ale w tym roku spędzam inaczej, niż bym chciała. Jednak oprócz tego, czego bym nie chciała, zdarza się wiele dobrych rzeczy, których się nie spodziewałam. Deszcz ze śniegiem za Kontynuuj czytanie

Jesień życia

Rozmawiam z koleżanką z pracy o tym, co łączy nas jako mamy: obie bardzo chcemy dożyć dorosłości naszych dzieci. Nie pragniemy dla siebie długiego życia: nie modlimy się o długie, ale o dobre życie. Obie z troską i miłością mówimy o naszych pociechach i bardzo chcemy przygotować je Kontynuuj czytanie

Mała grupa

Od dziecka zawsze byłam w jakiejś małej grupie (lub grupie dzielenia, w zależności od tego, jakiej nazwy użyjemy). Przeprowadzałam się, zmieniałam wspólnoty i stan cywilny, ale małe grupy były (i są nadal) stałym elementem mojego życia. Kilka dni temu jak zwykle brałam udział w spotkaniu animatorów takich małych Kontynuuj czytanie

Odzywa się

Maryja często kojarzona jest z cichością i milczeniem. Z pokorą i przyjmowaniem Bożej woli bez zastrzeżeń. Wszystko się zgadza, tylko brakuje jednego elementu: Maryja, jaką poznajemy na kartach Ewangelii, jest też odważna i zadaje trudne pytania. Przy zwiastowaniu pyta, jak to się stanie, skoro nie zna męża. W Kontynuuj czytanie

Podwyższenie

Krzyż, którego podwyższenie świętujemy jutro, jest nadal obecny w wielu pomieszczeniach, do których docieram ostatnio. Zazwyczaj zawieszony jest na widocznym miejscu, najczęściej centralnie nad drzwiami. Tak było i w sali lekcyjnej, do której schodziliśmy się, w większości przemoczeni deszczem, na zebranie rodziców dwa dni temu. Odruchowo zerknęłam na Kontynuuj czytanie