Trafiają do mnie czasem powieści, które nieustannie zaskakują. Sprawiają, że zachwycam się i irytuję na zmianę. Poznaję, czerpię, czuję. Powieści w jakiś sposób wyjątkowe, bo zmuszają mnie do określania swojego sposobu odczuwania, myślenia i życia wartościami. Serce na Kaszubach zdecydowanie zalicza się do takich lektur! Kamila i Bruno Kontynuuj czytanie
trudny test;)
Wieczorne pogaduchy na naszym wielkim łożu. Dziś w okrojonym składzie ( studenci na studiach:), więc zdecydowanie nie tak ciasno. – Na sprawdzianie z historii mieliśmy ułożyć daty chronologicznie – opowiada Hania. Patrzymy na nią zdumieni. – Ale to było zadanie dla tych z orzeczeniami? – pytam. – Kontynuuj czytanie
T3.37. Skazani na śmierć
Dziś Słowo Boże opisuje hostorię Zuzanny, nieśłusznie skazanej na śmierć, z zawiści. Przez przewrotnych sędziów, którzy chcieli zmusić Zuzanne do współżycia grożąc jej karą śmierci jeśli odmówi… Zuzanna odmówiła i już była prowadzona na śmierć przez ich krzywoprzysięstwo, ale Bóg ją ocalił przez Daniela. Jezus przyjał na siebie Kontynuuj czytanie
Dziedzictwo
Żył sobie kiedyś człowiek, który nie do końca wiedział, kim jest. Ludzie mówili, że stracił pamięć na skutek poważnego wypadku. On sam natomiast wspominał, że od czasu do czasu pojawiają się w jego głowie strzępki obrazów z przeszłości, które z chęcią nazwałby wspomnieniami, gdyby nie to, że były Kontynuuj czytanie
*** (Z głębi czasu)
Z głębi czasu do Ciebie przychodzę po Pieśni Słonecznej, którą ułożyłeś dla swojego miasta, po zranionej miłości rodziców, przez odbudowane przez Ciebie świątynie i niesioną ludziom Ewangelię, przez niekochaną Miłość, dla której zostałeś całopalną ofiarą na potrzeby Kościoła. Z każdym słowem Pieśni Słonecznej dzisiaj do nas przyjdź. Kontynuuj czytanie
T3.36. Miłość, która triumfuje
W Bogu są neizwykłe paradoksy – co oznacza że przekracza ludzkie możliwosći percepcji, ludzkie myślenie i postrezganie świata. Bóg który spóźnia się by uratować swego przyjaciela od śmierci. Ale zarazem spóźnia się by zadanie było trudniejsze. Teraz zamiast Łazarza uzdrowić, musi go wskrzesić. W odniesieniu do wydarzeń paschalnych Kontynuuj czytanie
przy grobie
– Odsuńcie kamień! – mówi stanowczo Jezus. – Ale Panie – tłumaczy panicznie Maria – on już cuchnie. – Czy wierzysz? – pyta On. – Wierzę – wyznaje siostra Łazarza. I odsunęli kamień. Tak krótko można streścić dzisiejszą Ewangelię. * * * Dotarło dziś do mnie Kontynuuj czytanie
Bardzo daleko
Mam na imię Joanna . Jestem kobietą . Moją mamą jest Elżbieta Sławek. Od urodzenia choruję na mózgowe porażenie dziecięce, co czyni mnie osobą niepełnosprawną jeżdzącą na wózku. To jest kilka faktów na mój temat i nie ma co z nimi dyskutować. Chociaż istnieje (bardzo daleko idące) „postepowe Kontynuuj czytanie
T3.35 Dla Boga nie ma nic niemożliwego
(Łk 1, 26-38) Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się Kontynuuj czytanie

