Zwiastowanie

    Nie lękaj się Nie smuć się Ewo, nie lękaj się poznać męża. Choć syn twój zbroczy ręce krwią swego brata Abla, nie jesteś matką śmierci.     Bo córka twoja Miriam, ta która męża nie zna, też pocznie i porodzi. Syn Miriam umrze, jak wszystkie twoje Kontynuuj czytanie

426. Postna Droga: Maryja

Dziś uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Pośród wielkopostnych drug spotykamy więc Matkę Boską i to spotykamy w chwili gdy wypowiedziała „tak” na propozycje Boga, którą przekazał jej anioł. Zgoda Maryi jest początkiem ziemskiej historii Jezusa Chrystusa, gdyby wtedy powiedziała nie, gdyby uciekła, przestraszyła się, gdyby pozostała głucha na wołanie Anioła Kontynuuj czytanie

Otwarte dłonie

Czasami ciężar zmartwień i kłopotów przytłacza człowieka całkiem do ziemi. Trudno znaleźć jakiekolwiek pocieszenie. Znajomy dominikanin powiedział mi, że powinienem otworzyć dłonie, tak jak na modlitwie ,,Ojcze nasz”. Nie chodzi jednak o to, by wznosić lament do nieba, by błagać o litość… Nasze dłonie rozkładamy by na nich Kontynuuj czytanie

kolejne genialne cytaty Ignacego :D

„Wielką pomocą do postępu jest przyjaciel, któremu pozwoliłeś, aby cię upominał za twoje uchybienia.” „Kto mało precyzuje, ten mało wie, a jeszcze mniej uczy innych.” „Człowiek zły łatwo innych posądza o zło, podobnie jak ten, kto ma zawroty głowy myśli, że wszystko dokoła wiruje.”

T3.34. Ciemnica

Noc w której Pan przetrzymywany jest w lochu do porannego sądu. Arcykapłan nie chciał wydać wyroku skazujacego w nocy, przy słbo przygotowanych fałszywych świadkach. Chce to zrobić zgodnie z „literą prawa”, by Sanchedryn nie przyczepił się do niego. Biblia nie opisuje wydarzeń Ciemnicy. Znając upodobnanie żołnierzy pilnujacych więźniów Kontynuuj czytanie

węgielki

    I powstały dwie kolejne róże różańcowe🌹🌹, tym razem rodziców za dzieci. Wczoraj byłam też na mszy z okazji rocznicy powstania trzech róż żon za mężów🌹🌹🌹 I – jakby w prezencie dla nas wszystkich znalazłam – piękny fragment listu pewnego zakonnika do Pauliny Jaricot, która jako pierwsza Kontynuuj czytanie

średniowiecz

    – Proszę Pani, on mi pokazał L – skarży uczeń. Przez chwilę nie wiem co powiedzieć, bo zupełnie nie mam pojęcia czym jest wspomniane „L”. Z miny ucznia donoszącego wnoszę jednak, że to jakowaś „ubliga” ( cytując Fabiana Bohatyrowicza:), więc zareagować muszę. – Nie widziałam, patrz Kontynuuj czytanie