Poznajemy się krok po kroku. Powoli i mozolnie, przez ciemność przechodzimy do jasności, przez własną słabość i niemoc. Właśnie w najtrudniejszych chwilach wychodzą nasze braki. Pycha, przywiązanie, niedbalstwo. Głęboki oddech, spojrzenie w oczy świętego, wspomnienie jego drogi i jego życia, by zresetować stan serca i wrócić, gdy będzie Kontynuuj czytanie
3 rocznica beatyfikacji Stefana Kardynała Wyszyńskiego i matki Elżbiety Róży Marii od Krzyża Czackiej – rozważanie mojego autorstwa z dnia ich beatyfikacji (12.09.2021)
Dziś (12 września) mijają 3 lata od momentu, gdy Stefan Kardynał Wyszyński i matka Elżbieta Róża Maria od Krzyża Czacka zostali zaliczeni w poczet błogosławionych. Aktu tego, w imieniu papieża Franciszka, dokonał Prefekt Kongregacji (obecnie Dykasterii) Spraw Kanonizacyjnych, kard. Marcello Semeraro. Z okazji niniejszego wydarzenia sprzed 3 lat, Kontynuuj czytanie
Otworzyć się na słowo Boże
Czytać sercem „Rozważaj często, tzn. codziennie, Pismo Święte!” (bł. F. Jordan „Dziennik duchowy”) „Słowa Ewangelii Janowej: A to jest życie wieczne: aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa stały się dla bł. Franciszka Marii od Krzyża Jordana treścią życia i działania, jego duchowości Kontynuuj czytanie
Wytrwać mimo, że boli.
Trudno jest patrzeć na to, gdy w miejscu, które powinno być przestrzenią do duchowego wzrostu i rozwoju, (bo tak widzę rolę parafii) dzieje się źle. I już słyszę te głosy osób z mojego otoczenia, które zaczną mnie namawiać do tego, żeby się zbuntować. Z resztą zgodnie z moimi Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA B – 8 września 2024
W dzisiejszej Ewangelii (Mk 7, 31-37) Jezus uzdrawia głuchoniemego, poprzez włożenie palców w jego uszy, dotknięcie śliną jego języka i słowo „Effatha”, czyli „Otwórz się”, co sprawiło, że ów uzdrowiony zaczął prawidłowo mówić (por. Mk 7, 33c. 34b-35). Słowo „Effatha”, które Zbawiciel skierował do głuchoniemego w czasie, gdy Kontynuuj czytanie
Solo-dining
Jesteśmy nad morzem. Zwiedzamy, odpoczywamy, a jutro plażujemy. Taki nieplanowany kawałek wakacji w środku roku szkolnego. Mieszkanie, w którym się zatrzymaliśmy, wyposażone jest w różne sprzęty oraz w dekoracje, które najbardziej spodobały się naszej małej córeczce. Mnie do gustu bardzo przypadły miniaturkowe krzesełka z zawieszonym na nich wielkim Kontynuuj czytanie
Pozwolić odejść
W przedostatni dzień lipca zmarł mój tato. Zmagam się ze słowem ,,zmarł” i próbuję zrozumieć jego dosłowny sens. Mówi się tak ładnie, że ten co zmarł ,,odszedł do Pana”, albo dla tych bliżej świętości, że ,,odeszli do domu Ojca”. Jeszcze bardziej poetycko można powiedzieć, że ten ktoś ,,zakończył Kontynuuj czytanie
bezgłośna rozmowa
Lubię cmentarze. Jest w nich jakaś taka cisza, pokój i zaduma, jakich często brakuje wśród nas żyjących . W naszych spotkaniach, słowach, myślach. Wszystko w nas pędzące, niecierpliwe, chwiejne, chaotyczne, drżące jak cienie drzew na ścianie. Nawet naszym snom daleko od wyciszenia. Wstajemy czasem rano z westchnieniem Kontynuuj czytanie
16. Ucisz się
Anna Maria Jopek – Ucisz się Dziś utwór krótki i może nie odwołujący się bezpośrednio do Boga, natomiast biblijny tytuł kazał mi się nad nim zatrzymać. Ile we mnie lęku, gniewu, żalu, zawiści – „żywiołów wszechmogących”? Może i niby próbuję się z nimi mierzyć, ale czasem jak miło się pławić w emocjach, wylewając Kontynuuj czytanie
Uzdrowienie Łazarza
Wielu spośród Żydów, którzy przybyli do Marii i zobaczyli, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich poszli natomiast do faryzeuszów i poinformowali ich o tym, co uczynił Jezus. Wyżsi kapłani oraz faryzeusze zwołali więc Wysoką Radę i zastanawiali się: „Co mamy robić? Człowiek ten dokonuje wielu Kontynuuj czytanie

