Pandemia boleśnie obnażyła nasz stan duchowy. Ukazała w pełnej krasie hierarchię priorytetów, uwypukliła największe tęsknoty, zweryfikowała plany i marzenia, nagięła cele i oczekiwania, obniżyła standardy życia w aspekcie fizycznym i może wzbogaciła nas w sferze ducha. Zostaliśmy postawieni przed zwierciadłem, które daje nam poznanie siebie, lepiej i lepiej. Kontynuuj czytanie
Słowa
Dzierżymy w dłoniach przerażającą w swej skuteczności broń – słowa. Przed nimi nie ma obrony. Raz usłyszane mogą na zawsze wgryźć się w myśli, odcisnąć niezmywalne piętno na duchu, odebrać na raz całą godność, nadzieję i światło. A tak często szastamy nimi jakbyśmy w rękach mieli zabawkę. O Kontynuuj czytanie
W kajdanach perfekcjonizmu
Jedną z najważniejszych, i zarazem najcięższych, lekcji, które otrzymałam od Boga to było mówienie sobie : „nie musisz” oraz „przestań na chwilę gonić, zatrzymaj się i złap ten oddech, bo padniesz”. Cechuje mnie to, że albo się do czegoś przykładam, albo lepiej się za coś nie zabieram. Nie Kontynuuj czytanie
Dopełnieni przez sprzeczności
Skoro ujrzycie Jerozolimę otoczoną przez wojska, wtedy wiedzcie, że jej spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby się Kontynuuj czytanie
Stałość
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?” Jezus Kontynuuj czytanie
Bylejakość modlitwy
Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak uboga jakaś wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki. I rzekł: „Prawdziwie powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę z tego, co im zbywało; ta zaś z Kontynuuj czytanie
Osąd
Często widząc osoby w moim wieku (na studiach czy w pracy) dostrzegam tak często przygaszenie, jakieś zrezygnowanie, stagnację, letarg. Ilokrotnie słyszę narzekanie, obgadywanie, skarżenie się, zapętlenie dookoła jednego temat? Jak często można spotkać komentarze pełne negatywnych emocji, jadu, nienawiści, braku chęci zrozumienia? Takich które jedynie niszczą, a nie Kontynuuj czytanie
Wierzę, więc mogę
Wczoraj zasnęłam pierwszy raz w ciągu tego tygodnia spokojnie. Bez wątpliwości, bez strachu, bez lęku o każdy następny dzień. Czemu nie spałam? Bałam się, że utracę wiarę. Lękałam się tego, że ten świat zabije we mnie wszystko to, co dobre, życiodajne, piękne zasiane przez Boga. Każda jedna wątpliwość Kontynuuj czytanie
Nie znam Cię
Jeden z dwóch momentów na łamach Biblii, gdy Jezus zapłakał. Ta sytuacja jest dla mnie niezmiernie wymowna, szczególnie patrząc no wszystko przez pryzmat obecnych wydarzeń, ruchów społeczno-religijno-politycznych i wychodzących na światło dzienne tragicznych sytuacji, zaniedbań, całego brudu Kościoła. Nie ma dnia, kiedy moja wiara nie jest wystawiana na Kontynuuj czytanie
Poczucie własnej wartości, siła kobiety i jej pozycja w chrześcijaństwie
Trafiłam ostatnio na bardzo przykry, ciężki w odbiorze artykuł, w którym chrześcijaństwo ukazane jest jako religia niszcząca przez swoje dogmaty zdrowie psychicznie. Chcę skupić się na części, gdzie poruszony jest aspekt tego, że jedyną siłę ustawodawczą kościelną mają mężczyźni i że tylko oni mogą być księżmi. Dodatkowo odniosę Kontynuuj czytanie

