Śnieżynka

Jestem zawsze zachwycona śniegiem. Każda śnieżynka jest niepowtarzalna. Jak i każdy człowiek. Spada z nieba miotana przez wiatr, poddana zmiennym temperaturom, spada poddając się , swobodnie i lekko. W zaufaniu, ze ma swoje wyznaczone zadanie, swoją wartość . Czy będzie lśnić biela na ziemi , czy roztopi się Kontynuuj czytanie

Kevin w każdym z nas

Film Chrisa Columbusa o Kevinie, który zostaje sam w ogromnym domu w czasie świąt Bożego Narodzenia, nie byłby dla nas tak ważny, gdyby stanowił tylko dobrej jakości familijną rozrywkę. Jego mądrość polega na umiejętności zajrzenia pod podszewkę świątecznego zgiełku i ukazania rzeczywistości, o której nikt wcześniej nie tylko Kontynuuj czytanie

Bez krzyża

„Ojcze, w Twoje ręce oddaję ducha mojego” Odrzucony, osamotniony, umiera na krzyżu, do samego końca posłuszny swojemu Ojcu. A Ty… czemu lub komu oddajesz swojego „ducha”? Myślę, że każdy z nas, czy wierzy czy nie wierzy, bardziej lub mniej świadomie tego swojego ducha oddaje. Czasem w życiu bywa Kontynuuj czytanie

Wbrew wszystkiemu

Codziennie patrzę na tę jabłoń, z okna naszej jadalni. Nadeszła jesień i owoce zaczęły – chcąc nie chcąc – spadać na ziemię. Niektóre zostały przez nas zerwane i zjedzone. Inne zepsuły się, leżąc na trawie. Każde z upływem czasu jednak decydowało się na ten krok. Jedne zapewne godząc Kontynuuj czytanie

Świętość życia

Dzisiejsza Ewangelia według świętego Łukasza przynosi wspaniałą opowieść o anielskiej zapowiedzi narodzin Jana, który później zostanie nazwany Chrzcicielem. Archanioł Boży Gabriel objawia się kapłanowi Zachariaszowi i oznajmia mu, że jego żona Elżbieta, ta która uchodziła już za niepłodną, urodzi wkrótce mu syna. Dla Boga bowiem nie ma nic Kontynuuj czytanie

skrzyp, skrzyp…

Chyba jesteśmy jedynym regionem, na który napadał biały puch z anielskich pierzyn. Wszyscy znajomi z całej Polski piszą, że u nich nie ma ani grama.A u nas…Skrzyp, skrzyp… Spaceruję po sadzie, a śnieg wsypuje się w moje trzewiki. Otrzepuję zielone łapy choinek z ciężkiego puchu. Staję na sankowej Kontynuuj czytanie

BUM

„Kiedy Jezus zbliżał się do Jerycha, jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał. Gdy usłyszał nadciągający tłum, wypytywał się, co to się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi. Wtedy zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, Kontynuuj czytanie