,,Spotkania z Miłością” to moja audycja, która była emitowana w Radiu Niepokalanów i której można posłuchać TU Spotkania z Miłością” – to opowieści o tym, że chrześcijaństwo to nie nuda i śmiertelna powaga, ale pokój i radość! To historie, które pokazują, że dla Boga nie ma osoby, nad Kontynuuj czytanie
Powszechny Post, czyli konsumpcja „z głową”.
Przyzwyczailiśmy się do powszechnej dostępności podstawowych dóbr: wody, żywności, energii elektrycznej i cieplnej, transportu itp. Nieograniczoną niczym możliwość dostępu do nich traktujemy jako wyznacznik wolności. Zastanawiam się na ile gotowi jesteśmy samodzielnie reglamentować sobie dostęp do tych dóbr z powodów ekonomicznych oraz z innych powodów, włączając w to Kontynuuj czytanie
Seks jest… przyjemny
Po wiekach kombinowania do Kościoła dotarła wreszcie ważna informacja – płodzenie potomstwa jest, a na pewno może być, także źródłem przyjemności i radości. Przełknięcie kolejnej informacji, że ta radość i przyjemność niekoniecznie musi wiązać się z poczęciem nowego życia, to już prawie moralna martyrologia. Odkryciem na Kontynuuj czytanie
Latarnia
– Muszę wyostrzyć to światło latarni – mówię, patrząc z oddali na nowy obraz. Maluję go dla Maxa – fascynata morza. – Nie. Jest dobrze – powstrzymuje mnie syn, spoglądając na dzieło okiem konesera.– Nie dość przebija ciemności – tłumaczę swój zamiar. Cały wieczór i cały dzień Kontynuuj czytanie
na białym polu
Piękna jest ta zima, śniegu zatrzęsienie, mroźne poranki z huczącym już piecem, który mój mąż rozpala skoro świt, jeszcze przed naszą poranną kawą. I wieczory o horyzoncie zaczerwienionym jak rumieńce. Co dzień więc odbywamy spacery, dłuższe i krótsze wędrówki, samotne, parami i grupowo, poranne, popołudniowe, polne i leśne. Kontynuuj czytanie
Nieobiektywna
„Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem (…)” No właśnie… Ostatnio „chodzą za mną” te słowa Jezusa. I dochodzę do wniosku, że są osoby w moim życiu (wierzę w to) szczególnie dane mi przez Boga. I jeżeli widzę, że oddalają Kontynuuj czytanie
„Najpiękniejszy sen” Susan Anne Mason
Powieść chrześcijańska, która koi i jednocześnie pobudza? Taka, która mówi o czasach i ludziach nam odległych, ale wskazuje na postawy własnego serca? Owszem! Najpiękniejszy sen to III tom z serii Kanadyjskie Wyprawy. O drugim pisałam tutaj -> https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2020/04/21/wielkie-nadzieje-susan-anne-mason/ Choć jest to seria, każdą opowieść można czytać oddzielnie. Quinten Kontynuuj czytanie
Trąd
Trąd – symbol grzechu. Symbol wyobcowania, wyrzucenia ze społeczności. To jak traktowano i obchodzono się z chorymi na trąd – ich położenie – było niezwykle bliskie temu co wydarzyło się po grzechu pierwszych rodziców w Raju. Wykluczenie z Raju. Odseparowanie od bliskości z Bogiem. Jakimś fizycznym obrazem tego Kontynuuj czytanie
pytanie
Czy nie jest tak, że z każdą przyjętą raną coraz bardziej zmieniam się w Chrystusa? Więc może po to są rany?Właśnie po to. Tylko po to.
Bóg troskliwy
W Ewangelii Jezus troszczy się o potrzeby ludzi. Jezus jest z ludem na pustkowiu, na ziemi, któa nie wydaje plonu, na ziemi kojarzonej z głodem i śmiercią. Z wielkim trudem wędrowania i przedzierania się. Ta pustynia w jakiś niezwykły sposób koresponduje ze słowami Boga w Raju skierowanymi do Kontynuuj czytanie

