miedza

  Nie sądziłam, że można w dzień wielkiego wesela prawie swojej córki siedzieć tak spokojnie na progu własnego domu, z kotem zwiniętym u stóp i płaszczem ze śpiewu ptasiego nad głową. A jednak można. Za chwilę wszystko się rozkręci, zawiruje, zatańczy, zalśni, strzeli kantem i lakierkami, sypnie kwiatami Kontynuuj czytanie

katedra

  – Masz tutaj katedrę? – pyta najstarsze dziecię, grzebiąc w mojej szafie. Wybiera się na spisanie protokołu ślubnego przed weselem Julii. – Nie, chyba katedra poszła do prania. Ale jest tam chyba taka podobna do katedry. – odpowiadam. – A to nie, to inną założę – odpowiada. Kontynuuj czytanie

Bydło

Podejmuję ryzyko-bo choć każdy ma prawo do własnej opinii ( nawet jak nie ma o czymś pojęcia), to są tematy , które  budzą duże emocje wśród  ludzi i jeżeli się wychilisz to wystawiasz się na ciosy…, ale trudno… Kiedyś pisałam , że są filmy , które zapadły mi Kontynuuj czytanie

naiwność

  Ktoś ostatnio w przypływie złości nazwał mnie „naiwną”. Potem dodał, że stworzyłam sobie idealny świat, który nie istnieje. I…nie poczułam bólu. To dziwne, że nie czujesz dźgnięcia, gdy ktoś ci je zadał. I zadał z intencją żeby bolało. I… nie czuję też żalu do tej osoby. Przeżywa Kontynuuj czytanie

stówa

  Wczoraj było święto jednego z naszych wielkich przyjaciół i wspomożycieli – św. Antoniego. Ostatnio dużo o nim pisałam, ale muszę dodać jeszcze jedną historię, bo to pierwszy raz w moim życiu, gdy Antoni znalazł zgubę, zanim poprosiłam go o pomoc:) To zdarzyło się również na ostatniej wycieczce. Kontynuuj czytanie

Magiczne

Tak – chciałabym  momentami bardzo  bym chciała  , żeby istniało  magiczne zdanie , które  od tak -wyciągają ludz z różnorakich kryzysów psychicznych. Chciałabym, by słowa typu :  -„ogarnij się”   , -” weź się w garść „ – „będzie  dobrze” , – ” trzeba myśleć  pozytywnie ”  – zawsze  Kontynuuj czytanie

łaski drogi

  Przepraszam, że tak długo nie piszę. To nie dlatego, że dzieje się coś złego. Po prostu dzieje się tyle, że nie wiem już o czym pisać. Ale pomyślałam, że dziś opiszę wam jedną z historii ostatnich dni, która mnie bardzo poruszyła. Nie wiem czy pisałam, że po Kontynuuj czytanie