Nie będziesz mógł nic kupić, ani nic sprzedać

Patrząc na dzisiejszy, jakże dziwny czas, aż chciałoby się przytoczyć początek pewnej piosenki… Dziwny jest ten świat. Z jednej strony wojny, z drugiej zarazy, z trzeciej pukają kataklizmy, a co za tym wszystkim idzie – śmierć. Wypisz wymaluj – czterej jeźdźcy apokalipsy? Przypadek? Za pewne nikogo nie zaskoczę Kontynuuj czytanie

bukiecik

  Zapomniałam o mojej własnej tradycji:) Wszak co roku, na styku kolejnych lat daję komuś z Was w prezencie obrazek. Dopiero praca nad tomem 4 „Historynki” przypomniała mi moje zapomnienie. Więc tym razem obrazek z serii moich ulubionych: bukiet kwiatów na ciemnym tle.   Drobne wielobarwne różyczki w Kontynuuj czytanie

preludium do pieśni przyszłości:)

  Rozmawiamy z synem na trybie głośnomówiącym, więc gadamy wszyscy razem, zupełnie jakby tu był z nami, w bladoróżowym salonie, wieczorem, przy świetle lamp i świecy. Dusio dzieli się wieściami o zdanych egzaminach, zaliczonych zaliczeniach i obronionych projektach. – Egzamin zdałem, ale jutro muszę go obronić – mówi Kontynuuj czytanie

niezwyczajna relacja…

Jakiś czas temu usłyszałam od swojej Dobrej Znajomej, że chce świętować swoją konsekrację. To było dla mnie tak niezwykłe i ważne, bo przecież to treść także mojego życia, taka codzienność od ponad 20 lat… Zaczęłam się zastanawiać, co takiego szczególnego jest w moim życiu, co jest inne… I Kontynuuj czytanie

powołanie

  To się musiało tak skończyć. Hania od jakiegoś czasu coraz bardziej więdła i smutniała. Nie poprawiły nastroju ani święta, ani bal andrzejkowy, ani huczne urodziny przyjaciółki. Słońce nie dało rady i świeżutkie dostawy białego puchu, nie podziałały krzepiąco rozśmieszanki wszelakie, łaskotanie i dopytywanie: może się zakochałaś? Ewidentnie Kontynuuj czytanie

rozmowa

  tak naprawdę nie wiemy ile potrafimy znieść, dopóki to nie przyjdzie – powiedział jej gdy zaczęła nieśmiało o mężu zdradzie i zaczynaniu od nowa   montował jej nowe drzwiczki do nowej szafki w nowej łazience nowego mieszkania gdzie zaczynała zupełnie nowe życie tak – odpowiedziała powoli i Kontynuuj czytanie

co czyni wiosnę?

  – Czy ja dzisiaj widziałem bociana? – Miś zadaje nam zagadkę. Właśnie wszystkie trzy szorujemy na dobranoc zęby w łazience, więc kontekst jest nieco zaskakujący:) Przerywam szorowanie, bo przez to niedosłyszę i wydaje mi się, że mam omamy sluchowe. – Bociana? – upewniam się – Zimą? – Kontynuuj czytanie

Historynka

  I znowu siedzę i czytam. Gardło chrypi, więc w pogotowiu trzymam kubek z herbatką o nazwie „grzane wino”. Jeden z prezentów na urodziny. Reszta towarzystwa leży na kanapie obok i raz po raz zwija się ze śmiechu. Gdyby ktoś zajrzał tak przez okno do środka i zobaczył Kontynuuj czytanie