Przepraszam, że tak długo nie piszę. To nie dlatego, że dzieje się coś złego. Po prostu dzieje się tyle, że nie wiem już o czym pisać. Ale pomyślałam, że dziś opiszę wam jedną z historii ostatnich dni, która mnie bardzo poruszyła. Nie wiem czy pisałam, że po Kontynuuj czytanie
Powrót do raju.
Trudno jest opisać rzeczywistość, której się nie doświadczyło i nie poznało. Trzeba liczyć wtedy na zaufane źródła. Eksperci mają często hermetyczny język. Gdy poruszają się w abstrakcyjnych rejonach, nawet wyobraźnia zawodzi. Nie mogę mieć pewności, czy podsuwa mi zbliżone do prawdy obrazy, czy też mnie po prostu zwodzi. Kontynuuj czytanie
Ach, te uczucia
Niedawno jedna z najstarszych stażem par w naszej małej grupce małżeńskiej dzieliła się tym, jak wielką trudność sprawia im nazywanie uczuć i akceptacja ich. „Ale co się dziwić, jesteśmy z tego pokolenia, któremu nikt w domu nie mówił, że go kocha ani nie rozczulał się nad życiem wewnętrznym”. Kontynuuj czytanie
Koniec roku okiem nauczycielki
Trwa odliczanie dni do zakończenia zajęć w roku szkolnym. Aż kipi od emocji, radość miesza się ze smutkiem, niektórzy kończą pewien etap szkolny, z niepokojem, czy też z nadzieją patrzą w przyszłość. Sporo ich było w moim nauczycielskim życiu, ponad 20. Ostatnimi laty jednak stają się coraz bardziej Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – X NIEDZIELA ZWYKŁA B – 9 czerwca 2024
Liturgia Słowa dzisiejszej, dziesiątej niedzieli Okresu Zwykłego, wzywa nas abyśmy zawsze trwali przy Bogu i ufali, że jest On pełen miłosierdzia dla nas, jak słyszeliśmy w refrenie dzisiejszego psalmu responsoryjnego (por. Ps 130 (129), 7bc), i jest naszą niezawodną nadzieją, gdyż ogromnie nas kocha i z miłości do Kontynuuj czytanie
Serce
Córeczka obraca się do mnie i konspiracyjnym szeptem pyta, czy to już koniec. Przed nami obraz Jezusa Miłosiernego, ksiądz właśnie tłumaczy dzieciom, o co chodzi w dzisiejszej uroczystości. Myślę o tym, jak wiele słów zyskało inne znaczenie niż swoje podstawowe i jak bardzo w związku z tym gubimy Kontynuuj czytanie
Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa.
Kilka scen z Ewangelii i w każdej z nich apostołowie coś knocą. Nie potrafią wyrzucić złego ducha z epileptyka, nie pojmują zapowiedzi męki Jezusa, boją się Go pytać o rzeczy im niejasne, walczą ze sobą o najwyższe miejsce w hierarchii, są zazdrośni i mściwi. Całkiem niezła wiązanka. Daleko Kontynuuj czytanie
Serce Jezusa pokoju i pojednanie nasze.
Czerwiec to miesiąc szczególnie poświęcony w Kościele Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Przede wszystkim przez litanię śpiewną, ku Jego czci przez cały ten miesiąc. Ale również przez Święto Najświętszego Serca Pana Jezusa o ustanowienie, którego prosił On, Sam. A uczynił to za pośrednictwem siostry zakonnej ze zgromadzenia sióstr wizytek, Marii Kontynuuj czytanie
Aktywna i kontemplatywna. Sześćset pięćdziesiąta rocznica urodzin św. Jadwigi Królowej
Król, a potem królowa Polski, żona Władysława Jagiełły, apostołka Litwy, odnowicielka Akademii Krakowskiej… Jadwiga Andegaweńska we własnej osobie. Pamiętam, że jako nastoletnia dziewczyna oglądałam transmisję z jej kanonizacji, która miała miejsce podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1997 roku. Nie rozumiałam wtedy ani tego, komu może Kontynuuj czytanie
Trwa.Potrwa
Mało czytam książek, ale ten cytat pochodzi z jednej takiej , która opowiada historię, która wywarła na mnie ogromne wrażenie: „Wiesz, już dawno przestałam starać się zrozumieć. Inaczej można zwariować. I teraz jest lepiej. Teraz jestem spokojna , biorę sprawy takimi, jakimi są . On wie co robi, Kontynuuj czytanie

