Liturgia Słowa dzisiejszej niedzieli mówi nam, byśmy we wszystkim podobali się Bogu i ochoczo przyjmowali i realizowali misję, którą nam powierza. Jest to jakby kontynuacja tematu, który poruszała Liturgia Słowa z ubiegłej niedzieli, która prowokowała nas do postawienia sobie pytania: „Czy moje życie jest zawsze skierowane ku Bogu Kontynuuj czytanie
Kos
Umila mi poranne wstawanie. Jego śpiew słyszę, gdy po powrocie z pracy otwieram tarasowe okno. Siada na dachu naprzeciwko naszego domu i swoimi trelami sprawia, że cała okolica jest jakby jaśniejsza. Jak cudownie, że jest. Małe stworzenie Boże, nieświadome pewnie, ile radości nam przynosi. Moi rodzice, sto pięćdziesiąt Kontynuuj czytanie
Bydło
Podejmuję ryzyko-bo choć każdy ma prawo do własnej opinii ( nawet jak nie ma o czymś pojęcia), to są tematy , które budzą duże emocje wśród ludzi i jeżeli się wychilisz to wystawiasz się na ciosy…, ale trudno… Kiedyś pisałam , że są filmy , które zapadły mi Kontynuuj czytanie
„Wykarmiony Słowem, miodem i szarańczą”. Jana Chrzciciela lekcja o tożsamości
„Nie wiesz kim być? Bądź sobą” – zachęcał parę dobrych lat temu w refrenie swojej piosenki jeden z polskich zespołów. Zespół raczej niszowy, zachęta jednak wcale nie. Bez względu bowiem na to, czy sformułujemy ją bardziej coachingowo: „Bądź sobą!”, czy bardziej poetycko: „Sobą bądź…”, pewne jest to, że Kontynuuj czytanie
12. Teatrzyk zwany wiarą
Genesis – Jesus He knows me Jeden z licznych hitów zespołu o nazwie Genesis (czyli… „Księga Rodzaju”), zespołu który tak wdzięcznie na przestrzeni lat z progresywnego rocka (pod wodzą jeszcze Petera Gabriela) ewoluował w stronę rock-popu (z pewnymi aspiracjami do nieco głębszej analizy świata, jak to pokazało choćby Kontynuuj czytanie
naiwność
Ktoś ostatnio w przypływie złości nazwał mnie „naiwną”. Potem dodał, że stworzyłam sobie idealny świat, który nie istnieje. I…nie poczułam bólu. To dziwne, że nie czujesz dźgnięcia, gdy ktoś ci je zadał. I zadał z intencją żeby bolało. I… nie czuję też żalu do tej osoby. Przeżywa Kontynuuj czytanie
stówa
Wczoraj było święto jednego z naszych wielkich przyjaciół i wspomożycieli – św. Antoniego. Ostatnio dużo o nim pisałam, ale muszę dodać jeszcze jedną historię, bo to pierwszy raz w moim życiu, gdy Antoni znalazł zgubę, zanim poprosiłam go o pomoc:) To zdarzyło się również na ostatniej wycieczce. Kontynuuj czytanie
„Chłopak z Pragi. Autobiografia”
Księdza Bogusława Kowalskiego kojarzyłam wyłącznie z jego kabaretowych występów, zarejestrowanych w różnych częściach Polski, dostępnych na YouTube. Ksiądz z ogromnym poczuciem humoru i dystansem do świata i samego siebie. Gdy sięgnęłam po jego autobiografię (w formie wywiadu-rzeki) okazało się, że nie tylko wokół śmiechu jego życie się toczy. Kontynuuj czytanie
Magiczne
Tak – chciałabym momentami bardzo bym chciała , żeby istniało magiczne zdanie , które od tak -wyciągają ludz z różnorakich kryzysów psychicznych. Chciałabym, by słowa typu : -„ogarnij się” , -” weź się w garść „ – „będzie dobrze” , – ” trzeba myśleć pozytywnie ” – zawsze Kontynuuj czytanie
Jabłko czy figa?
Jakiż to mógł być owoc, który skusił Ewę? W Księdze Rodzaju czytam opis jak kobieta zobaczyła, że drzewo ma owoce dobre do jedzenia, że jest rozkoszą dla oczu i wzbudza pożądanie, bo daje możliwość poznania. Zwyczajowo na obrazach maluje się w tej scenie jabłko. Jabłko potrafi wyglądać smakowicie, Kontynuuj czytanie

