Czy taka rozmowa z Kimś, kogo nie widać i nie słychać, w ogóle jest możliwa? Żeby dać sobie szansę na odpowiedź, na początek wybierz się do cichego i pustego kościoła i spójrz z uwagą na Najświętszy Sakrament. Może jest w tobie teraz coś, o czym chciałabyś Bogu opowiedzieć? Kontynuuj czytanie
T2.13 Wołanie Pana w Kościele
Chrystus woła człowieka. Szuka jak zagubionej owcy. Delikatnie szepcze do człowieka. Poszukuje go na jego ścieżkach życia. Jakkolwiek absurdalne by się to nie wydawało i jakkolwiek nieekonomiczne. Bóg pragnie zbawienia każdego człowieka. KAŻDEGO. Nawet tego którego świat opluwa i wyzywa od najgorszych zbrodniarzy i zwyrodnialców. Bóg chce go Kontynuuj czytanie
Ostatnie 24 godziny życia
Pomyśl, że właśnie dostałeś list, w którym jest jedno zdanie – Za dwadzieścia cztery godziny zapraszam Cię do siebie. – podpisane Bóg. Taka myśl krąży mi dzisiaj po głowie. Jakie byłoby moje pierwsze odczucie? Radość? Smutek? Żal? Panika? Przecież życie tu, jest tylko przystankiem w drodze, a jednak Kontynuuj czytanie
Dobre na święta, choć bez lukru – rzecz o płycie „Nielukrowana”
Historia zaczyna się tak. Jedziemy sobie pełni wrażeń (umówmy się, każdy wyjazd, gdy masz dojechać na określoną godzinę z czwórką małych dzieci, to istna kopalnia wrażeń) na Weekend Pełen Łaski. Udało się zapanować nad pierwszymi objawami choroby lokomocyjnej jednego, zaklajstrować bananem głód drugiego, uspokoić rozpacz po zostawieniu w domu Kontynuuj czytanie
T2.12 Ten sam los co Pan
Ćwiczenia duchowe należy powtarzać. Wracać do tych treści. Tak by ich fundamenty się gruntowały i na nich mogła rosnąć budowla. Ciegiełka po ciegiełce. Nowe spojrzenia na te same treści. Nowe doświadczenia życia które zgromadziłem. Trzeba wracać do ćwiczeń i soglądać na to co mnei poruszyło, urzekło, dotkneło pozytywnie Kontynuuj czytanie
Adwent 2022 – spowiedź sakramentem uzdrowienia
Spowiedź nie jest i nie powinna być rozmową o pogodzie, o rzeczach nieistotnych i o tym, jaki świat jest zły. Ma być operacją na otwartym sercu – moim sercu. Konkretna, szczera, dotykająca grzechu. To nie opowieść o całej mnie, ale nazwanie wprost tego, co nie zadziałało w relacji Kontynuuj czytanie
Fioletowo
Dzieci przeziębione, mąż w rozjazdach, ja zmęczona – ale to tylko wycinek rzeczywistości. Ostatecznie pociechy zdrowieją (jedne szybciej, drugie wolniej), mąż wraca między kolejnymi wyjazdami, a mnie udaje się nieco zregenerować. A ponad tym wszystkim jest to, co nas łączy, co spaja naszą rodzinę. Co sprawia, że w Kontynuuj czytanie
T2.11 Matka
Weź Mamo i przyjmij całą wolność moją, wolę moją, pamięć i rozum. WEć wszystko to co mam i posiadam. Z ręki Boga przez Twoje dłonie wszystko to otrzymałem i Bogu przez Twe ręce pragne to oddać. Ty Mamo, która znasz wole Ojca rozporządzaj tym wszystkim. przynieś mi tylko Kontynuuj czytanie
światełka w oknach
Już poręcz schodów zdobna w zieloną girlandę, a na ścianie pyszni się własnoręcznie robiony wieniec ze złotych szyszek, raz po raz coś szeleści tajemniczo. To pewnie prezenty, bo u nas Mikołaj – ze względu na gawiedź studencką – przychodzi deczko wcześniej. Z soboty na niedzielę. Tak, tak. Kontynuuj czytanie
T2.10 Wołanie Króla
Chrystus Król – woła człowieka. (Mt 9,35-10,1.5.6-8) Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do Kontynuuj czytanie

