Byłem chory – jestem zdrowy. Świadectwo prawdziwe. Od dziecka noszę okulary z powodu wrodzonej i wysokiej krótkowzroczności. Już w zerówce musiałem zacząć korygować wzrok, a potem wada się pogłębiała, aż doszła do -7.0 diptrii obuocznie. W 1998 roku, kiedy studiowałem w Krakowie, zacząłem używać soczewek kontaktowych. Dają one Kontynuuj czytanie
T2.26 Wola Boga, która się wypełnia
(Łk 1, 67-79) Zachariasz, ojciec Jana, został napełniony Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: „Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, bo lud swój nawiedził i wyzwolił, i wzbudził dla nas moc zbawczą w domu swego sługi Dawida: jak zapowiedział od dawna przez usta swych świętych proroków; że nas wybawi od naszych Kontynuuj czytanie
T2.25 Bóg który rozwiązuje język
(Łk 1, 57-66) Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: „Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie Kontynuuj czytanie
Jest Ci „źle”? Mam dla Ciebie rozwiązanie!
Na pewno często siadacie w kącie swojego pokoju, zamykacie oczy, zasłaniacie twarz dłońmi i mówicie – Boże! Dlaczego mi tak źle! Każdy z nas miał taką sytuacją nie raz i pewnie jeszcze nie raz ona powróci. Mam właśnie dzisiaj taki dzień. Powinienem się cieszyć, ostatni dzień w pracy Kontynuuj czytanie
Adwent 2022 – wyruszyć swoim rytmem w drogę…
Ile razy w życiu pojawiało się pragnienie, by zatrzymać w sobie siłą np. wewnętrzny pokój, który przyszedł na modlitwie? Niestety nie da się takiego doświadczenia zamknąć do słoika i postawić go w widocznym miejscu. Im usilniej chcemy coś zatrzymać, tym trudniej pójść dalej i doświadczać inaczej – co Kontynuuj czytanie
T2.24 Magnificat
Maryja świadoma swego wybrania, swego niezwykłego Oblubieńca – Ducha Świętego – śpiewa z pokorą: (Łk 1, 46-56) W owym czasie Maryja rzekła: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy.Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, Kontynuuj czytanie
obecność i Obecność
Co wieczór nasze drogi zbiegają się w jednym miejscu. Zwykle to jest nasze duże łoże. Dzieci układają się na nim, wciskając się pomiędzy nas, co z roku na rok staje się coraz trudniejsze, bo wszyscy rosną, a łóżko – nie:) Adaś przysypia nadstawiając plecy do głaskania, Ala Kontynuuj czytanie
To takie ludzkie
Ostatni tydzień adwentu przenosi nas ze Słowem Bożym do rzeczywistości poprzedzającej narodziny Bożego Syna. Ten opis nieustannie mnie zachwyca i nasuwa kolejne refleksje. Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Kontynuuj czytanie
T2.23 Spojrzenie wiary
(Łk 1, 39-45) W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk Kontynuuj czytanie

