Jezus podaje dziś charakterystykę ludzi grzesznych a w zasadzie sameog grzechu. PO pierwsze bywa on jak kwas – zaczyna się od kropelki a potem nie odcięty, nie odizolowny, zaczyna zakwaszać to z czym się spotka. Rochodzi się i rozprzestrzenia. Człowiek zaczyna wpadać w spiralę grzechu. Szatan próbuje człowieka Kontynuuj czytanie
ludzie ” krótkiego dnia”
Mam poisencję, czyli gwiazdę betlejemską. Kupiłam ją rok temu na święta. Pięknie kwitła ( choć specjaliści oczywiście powiedzą, że to nie kwiaty lecz ozdobne liście u szczytu pędów:) aż do marca. Potem ją przycięłam i zostawiłam w spokoju. Teraz, gdy nasze dzieci coraz częściej gawędzą wieczorami Kontynuuj czytanie
„Cuda” Janusz Pyda OP
Gdy po raz pierwszy przeczytałam, że Wydawnictwo W drodze przy współudziale Dominikańskiego Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach planuje wydać serię książek, bardzo się ucieszyłam. Jak mówią jej twórcy: Seria wypływa z praktyki i wiedzy doświadczonych teologów, stanowi jednocześnie odpowiedź na problemy konkretnych ludzi szukających pomocy Kontynuuj czytanie
„Uciekłam od szatana. Moja walka o wyrwanie się z piekła”
Od kilku lat trzymam się zasady, że nie czytam, nie oglądam i nie poszukuję informacji na temat działania szatana w Kościele i wśród ludzi. Nie wynika to z ignorancji czy nadmiernego lęku, bo jestem świadoma jego działania w świecie, Kościele, w moim życiu. Raczej wypływa to z przeświadczenia, Kontynuuj czytanie
T1.10 Nawrócenie
Jezus kocha wszystkoch ludzi. W szczególny sposób kochał swój naród. I to przez pryzmat miłości do Faryzeuszów i Uczonych w Piśmie trzeba spojrzeć na słowa Jezusa. On jest znawcą ludzkiej antury, ludzkich mśli i ścieżek rozumowania. Wie doskonale jak krótki jest czas życia człowieka na ziemi. I trezba Kontynuuj czytanie
T1.09 [ĆD 23] Wytrwać do końca
Św Paweł nawołuje dziś do życia według Ducha. Poddawania się prowadzeniu Ducha Świętego. De tego by krok po kroku stawać się świętym człwiekiem. Nawołuje do trwania w Duchu – do WYTRWAŁOŚCI. Bo kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony – jak wołał Jezus: (Ga 5, 18-25) Bracia: Jeśli Kontynuuj czytanie
samotna podróż
Czy czujecie się dobrze sami ze sobą? W samotności? Ja bardzo. Te chwile w ciągu dnia, nieliczne lecz jednak, sprawiają jakbym odżywała, jakby na nowo ze zdwojoną siłą tryskało źródło gdzieś głęboko ukryte. Bywa, że wśród zawieruchy i łoskotu życia codziennego je gubię. Bywa, że przywalone mnóstwem Kontynuuj czytanie
Dotknięcie łaski
Przebłyski wieczności – tak nazywam te momenty, gdy nagle, w zwykłym dniu odkrywam, że rzeczywistość jest czymś więcej niż tylko taką, na jaką wygląda. W niedzielę spotkanie ze znajomymi wprawiło mnie w bardzo dobry nastrój. To był bardzo miło spędzony czas, ale przede wszystkim: nie był on planowany, Kontynuuj czytanie
Absurd
„Pomagać czy nie pomagać ? ” – zapytał mnie proboszcz- wprowadzając do kaplicy. Mój śp. dziadek kochał mnie z moimi ograniczeniami i nic nie chciał we mnie zmieniać. Moja mama wychowywała mnie w ” realiźmie ” tak to nazywam. Rozumiem przez to , to że ani nie dramatyzowała Kontynuuj czytanie

