Przedmiot „Historia rozwoju religii” znajdzie się w siatce godzin programu nauczania w szkołach publicznych Republiki Kirgistanu, a przyczyną decyzji władz oświatowych nie są żadne przepychanki polityczne z opozycją, lecz troska o przyszłość dzieci.
Nic już nie jest takie samo
Jedną z moich ulubionych scen z serialu The Chosen (no dobra, muszę przyznać, że co druga jest ulubiona 😉 ), jest scena przedstawiająca cud w Kanie Galilejskiej. W serialu pokazane jest jak w czasie kiedy Jezus dokonuje swojego pierwszego cudu przemiany wody w wino, Tadeusz tłumaczy czym różni Kontynuuj czytanie
Książkowe podsumowanie lipca.
Jak do tej pory nie robiłam podsumowań książkowych danego miesiąca, I może czas to zmienić? Bo chociaż trudno jest ująć w posumowanie to, co jest pasją. Na widok, czego śmieją się oczy to jednak, spróbuję. Chociaż nie wiem, jaki będzie tego efekt ;):). Bez cienia wątpliwości i niezaprzeczalnym Kontynuuj czytanie
lipiec
Koniec lipca. Czas żniw, co jak młyn huczą od rana do zmierzchu, czas dziewanny, wrotyczu i uśmiechu wczesnych jarzębin, czas wylotu młodych ptaków z gniazd. Dla nas to także czas budowy warsztatu, która zagarnia powoli całe podwórko i większość myśli mojego męża i syna; czas wysiewania rumianów i Kontynuuj czytanie
Jestem wdzięczna
Wróciłam z synami z krótkiego wypadu do miasta. Mąż mówi, że musi mrużyć oczy, taki blask od nas bije. Wiem, że żartuje, ale z drugiej strony, w duchowym sensie, ma wiele racji: wracamy właśnie ze spowiedzi. Bardzo lubię te wyprawy z moimi dziećmi. Są inne od tych nad Kontynuuj czytanie
Martw się tylko do wieczora
Naprawdę, martw się tylko do wieczora. 😍 Nawet, jeśli musisz poczekać dłużej niż jeden dzień, miesiąc czy rok. W końcu się ułoży. Znajdziesz rozwiązanie swojego problemu, doczekasz się tego, czego potrzebujesz, zobaczysz znak, którego wypatrujesz. Dostaniesz odpowiedź na pytanie, które każdego wieczoru zdawałeś w ciemnym pokoju, patrząc Kontynuuj czytanie
Nie przekraczać granic.
Na kilka dni przed biopsja piersi rozmawiałam z jedną z Mamy koleżanek, bo wiedziałam, ze ma przed sobą trudne wydarzenie. Tego dania, jeszcze za nim z powiek odogoniłm Morfeusza wysłałam SMSa: ❤i modlitwą z Panią. W dzień wykonywania biopsji Pani Małgosia zadzwoniła z pytaniem; – Jak moje nastawienie Kontynuuj czytanie

