Poranek

Lubię tę ciszę na początku dnia. A właściwie, wyłaniające się z niej powoli odgłosy budzącego się dopiero dnia. Gdzieś daleko poszczekuje pies, zaraz przy moim oknie grucha gołąb. Coraz odważniej szczebiocą ptaki, ukryte w gałęziach drzew i krzewów naszego ogrodu. Dociera do mnie też szum samochodów z położonej Kontynuuj czytanie

Posprzątać gruzy.

 Poniedziałek nowy tydzień, nowy miesiąc szansa na, coś nowego. A jeśli tak to czas zacząć pisać zdecydowanie bardziej systematycznie. Postaram się w każdy poniedziałek umieścić wpis z dość obszernej u mnie kategorii, jaka są inspiracje. Mam nadzieje, że konsekwencji i wytrwałości mi starczy.  Budować na zupełnej ruinie, totalnych Kontynuuj czytanie