Przyznaję, że powieść Renaty Czerwińskiej trochę mnie zaskoczyła. Znam autorkę osobiście, pamiętam jedno z naszych spotkań, gdy przez kilka godzin poruszyłyśmy milion różnych tematów. Z Renią już tak jest. Można z nią pogadać o wszystkim. Człowiek czuje się przy niej po prostu dobrze. Nie spodziewałam się jednak, że Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – III NIEDZIELA ZWYKŁA A – 25 stycznia 2026
W dzisiejszej Ewangelii (Mt 4, 12-23 (wersja krótsza: Mt 4, 12-17)) widzimy epizod z początkowego okresu działalności Chrystusa. Na początku najbardziej zwraca naszą uwagę wołanie Zbawiciela do ludu, na teren którego przybył, a więc do ludu ziemi Kafarnaum, nad jeziorem na pograniczu Zabulona i Neftalego: „Nawracajcie się, bo Kontynuuj czytanie
Impresja przy kominku
Rozpaliłam w kominku. Ciepło ognia ogrzewa mi zmarznięte, obolałe stopy. Ból stawów, mocniejszy niż zwykle, przypomina o materii istnienia, o fizyczności, o tu i teraz. Ignorancja nie wchodzi w grę. Jestem sama w dużym, przytulnym domu-bibliotece, nieco zakurzonym, przybrudzonym moją niemocą. Nie mam już słów, by opisywać świat Kontynuuj czytanie
Grzech, który woła o prawdę.
Na początku tego bloga chciałbym zaznaczyć, że nie ma on na celu oczerniania, stawiania zarzutów czy wydawania osądów na temat niektórych osób stanu duchownego. Jest to moje spojrzenie na aktualną sytuację i moje własne obserwacje i spostrzeżenia. Do każdego cytatu lub informacji zostawiam link źródłowy do artykułu traktującego Kontynuuj czytanie
Niedziela Słowa Bożego to dobry moment na to, by zajrzeć do Pisma Świętego.
Najbliższa niedziela to siódma już, Niedziela Słowa Bożego. To bardzo dobra okazja do tego, aby zadać sobie po raz kolejny pytanie: czy do Słowa Bożego wracam, by w Nim szukać odpowiedzi na to, co jest dla mnie trudne? I gdy nie wiem, co zrobić w jakiejś sytuacji. A Kontynuuj czytanie
Dobra myśl
Muszę przyznać , że nie doceniałam mojej Babci. Na tle Dziadka wydawała mi się taka mniej uczuciowa. Dopiero po jej śmierci -im starsza jestem- bardziej ją doceniam i rozumiem. Była dumna ze mnie i Mamy tyle , że nie potrafiła tego nam powiedzieć. Z pewnością Kontynuuj czytanie
Bł. Jordan i podróż na Wschód
Kiedy Jan Baptysta (Franciszek) Jordan — neoprezbiter na wygnaniu — rozpoczął studia językowe w Rzymie, nie liczył, że kiedykolwiek będzie mógł praktykować swoją wiedzę i umiejętności w terenie. Jego sytuacja finansowa była trudna — polegał na niewielkim stypendium (w perspektywie rocznej niewystarczającym nawet na wynajem pokoju) oraz na Kontynuuj czytanie
Stulone pąki
Za nami urodzinowy weekend: świętowałam najpierw w pracy, potem z przyjaciółmi i znajomymi, a następnie pojechaliśmy do moich rodziców, by z nimi również uczcić tę okrągłą rocznicę. Bardzo się cieszę z tego czasu: z momentów wzruszeń, niespodzianek, z miłych zaskoczeń i pięknych życzeń. To wszystko zachowuję w mojej Kontynuuj czytanie
Dar
” Największym prezentem , jaki możesz komuś dać jest właśnie czas.” Można pomyśleć , że banalne i proste do dania , ale ostatnie lata pokazują mi , że trudne . Jasne -drogę , którą idę muszę iść ja .Nikt za mnie jej nie przejdzie . Tak jak ja Kontynuuj czytanie
śnieg w snach
Kiedy zamykam wieczorem oczy, wciąż widzę wirujące płatki śniegu. Cały dzień dziś sypało i cały nasz dzień otuliła biała miękkość. Kontury złagodniały, cisza okryła wszystko, okna poddasza zasypało, drogi zasłały puszyste kobierce, a małe drożyny zniknęły, pozostawiając miejsce domysłom. Spacer wśród takiej bieli, ciszy i wirujących drobin Kontynuuj czytanie

