Czuję, więc żyję. Przewodnik po trudnych emocjach to tytuł, który sam w sobie jest pewnego rodzaju opowieścią o tej publikacji. Gdy czytelnik pozwoli sobie na chwilę uważnej lektury i zatrzymania, być może poczuje to, przed czym ucieka od lat, sam nie rozumiejąc dlaczego. Przeczytałam w swoim życiu wiele Kontynuuj czytanie
Roraty
Czuję się tu bezpiecznie. Mam jeden krok do pracy (moja znajoma śmieje się, że chodzę na roraty „w pracy”, ale rzeczywiście, niewiele się myli, są prawie w mojej pracy ;). Kazania głosi w tych dniach ojciec Mateusz, karmelita. Inny głos, można powiedzieć, inne spojrzenie, ale bardzo potrzebne w Kontynuuj czytanie
617. Adwentowe Opowieści: Podróż Maryi
Była już w zaawansowanej ciąży, gdy wyruszyła w podróż, wraz ze swoim mężem Józefem do Betlejem. Z trudem się poruszała, dlatego większość drogi spędziła na osiołku, prowadzonym przez Józefa. Na trasie było wielu ludzi, wszak spis ludności powodował dużą migrację. Oni jednak szli wolno, bo stan Maryi nie Kontynuuj czytanie
Nic większego
Dziś w święto Niepokalanego Poczęcia Maryi miałem sposobność uczestniczenia wraz z żoną w porannej mszy świętej podczas rorat. Wcześnie rano pojechaliśmy do miasta, do kościoła, by zdążyć na nabożeństwo jeszcze przed rozpoczęciem pracy. Zanim cokolwiek zacząłem dziś robić wpierw był stół eucharystyczny. Zanim o cokolwiek zacząłem się martwić Kontynuuj czytanie
Rozważanie Słowa Bożego – II NIEDZIELA ADWENTU A – 7 grudnia 2025
Nawrócenie. Słysząc to słowo, może nasuwać się pytanie, co to właściwie oznacza. W odpowiedzi na to pytanie warto podkreślić, iż tydzień temu Jezus zachęcał nas w Ewangelii (Mt 24, 37-44) do czuwania, tj. duchowej pracy nad sobą i odrzucania tego, co potencjalnie jest przeszkodą w drodze do zbawienia, Kontynuuj czytanie
Światło Chrystusa daje moc i siłę, by za Nim iść. Warto spróbować szczególnie a adwencie.
„Oto nasz Pan przyjdzie z mocą i oświeci oczy sług swoich” to aklamacja, która mocniej dotknęła mi serca przed Ewangelią czytaną dzisiaj w kościele na Mszy Świętej roratniej. I ją też zapisałam sobie, jako fragment do rozważania w ramach zdecydowanie świetnej i wartej przypominania incjatywy #życiezesłowem, w której Kontynuuj czytanie
616. Dobra droga: dziecięce roraty
Za nami pierwszy tydzień adwentu. Udało się, kilkakrotnie zabrać dzieci na, specjalnie przygotowane dla nich roraty. To dla mnie nowość. Dotąd, jeśli roraty to tylko wczesnym rankiem. W tym roku jest zupełnie inaczej. Msza pełna maluchów, od tych przedszkolnych do tych z pierwszych klas podstawówki. Iście szkolny harmider Kontynuuj czytanie
Kwiczę
Wczoraj Mama mi powiedziała , że dzisiaj Światowy Dzień Niepełnosprawnych czyli i mój. Realnie rzecz ujmując jestem inna, na tej samej zasadzie co każdy chory. I ta choroba powoduje ( w moim przypadku) ograniczenia fizyczne . Pewnych rzeczy nie przeskoczę. I choć jestem w miarę samodzielna to wiem Kontynuuj czytanie
Serce pragnie pokoju. Pragnie kochać. Pragnie żyć
«Dzisiaj świat potrzebuje ludzi o ŻYWYM SERCU» — napisał ks. Piotr Pawlukiewicz. Skończyłam lekturę i zatrzymałam się nad tym zdaniem dłużej, niż przypuszczałam. Myślę o tym, czego naprawdę potrzebuje serce — moje i Twoje. I dochodzę do wniosku, że najbardziej tęskni za pokojem i miłością. Od kilku dni Kontynuuj czytanie
„Módl się, decyduj i się nie martw. Rozeznawanie woli Boga w 5 krokach”
Przyznaję, że gdy zobaczyłam okładkę tej książki, od razu pomyślałam o Ojcu Pio i jego słowach, które widzę codziennie na jednym z moich ulubionych kubeczków. Ojciec Pio mówił: „módl się, ufaj i nie martw się”, więc ta lektura od razu wzbudziła moje zaufanie! Choć sama treść nie nawiązuje Kontynuuj czytanie

