lukrowane oczka

  – O – wykrzykuje Hania głosem na poły rozbawionym, na poły rozrzewnionym – Portrecik mamusi!!!I wszyscy pochylają się nad małym skraweczkiem papieru, na którym widnieje mały włochaty stworek narysowany niegdyś rączką 2-letniej Ali.– Kocham go – wzdycham, przytulając stworka do piersi.– Ale zobacz tato, mama naprawdę ma Kontynuuj czytanie

393. Adwentowe Opowieści: tęsknota

W chwili, gdy do Ciebie piszę. Ty jeszcze jesteś w podróży. Jakże bardzo chciałabym być blisko Ciebie, aby Twe długie godziny w pociągu uczynić nieco krótszymi! Dzisiejszy dzień jest bardzo pochmurny. Mokro, mgła, na dworze ciemno. Trochę ciemno również w moim sercu, ponieważ wiem, jak jesteś daleko. Lecz Kontynuuj czytanie

Płacz Francuzów

Jeszcze nie ucichł, jeszcze się niósł po górach płacz Francuzów, gdy my zaczęliśmy płakać… Po czasie, gdy intensywne obrazy i barwy ostatniego spotkania nad Morskim Okiem wyblakły i trafiły na wspomnieniową półkę, warto powrócić do słowa, Słowa, które osiadło pośród miedzianych kamieni na krystalicznej płyciźnie jeziora, abyśmy mogli Kontynuuj czytanie

Historynka

  No i uwinęłam się przed Bożym Narodzeniem. Parę intensywnych tygodni pisania na stole kuchennym między talerzami, pomiędzy obieraniem ziemniaków, a smażeniem kotletów i po nocach w świetle lampki. Poprawianie, wstawianie zdjęć i dziecięcych obrazeczków, szlifowanie, drukowanie… a potem znowu znajdowanie nowych materiałów źródłowych i od nowa…Parę razy Kontynuuj czytanie

W nosie

Jak każdy  mam swoje „słabości ” . Lubię  testować produkty do włosów.  Ale czasem  nakupuję sobie  tego i leży to wszystko  nieużywane. Po co kupuję  jeżeli  nie wiem kiedy i czy bedę ich używała te produkty? Jaki sens  ma mówić  o Bogu ludziom , którzy  mają  Go gdzieś? Kontynuuj czytanie

23. Ekonomia Boga

Czy na prawdę tak się zdawało słuchaczom? Czy stosowali taką ekonomię. Zostawić 99 owiec na górach, narażonych na wilki, drapieżniki, niebezpieczeństwa i idzie za jedną…? Czy nam, a pewnie i słuchaczom Jezusa, ta ekonomia nie wydaje się bez sensu. Podjęcie takiego ryzyka dla jednej zagubionej owcy… Tylko, że Kontynuuj czytanie