52. Zeszpecić łaskę…

Jezus oczyszcza tręowatego. Uzdrawia go z grzechu. Ale zaraz potem SUROWO mu przykazuje, by nie rozgłaszał tego. By świętował we wnętrzu swego serca. Nakazuje mu postąpić zgodnie z prawem i pokazać się kapłanowi, który może „w świetle prawa” orzec, że został uzdrowiony. I ma złożyć OFIARĘ NA ŚWIADECTWO Kontynuuj czytanie

Z parapetu

Mam taki czas gdy się nie żyje w szerz nie biega, nie działa nie mnoży Na małej przestrzeni widzę Niebo i Głębię Taki czas gdy się spotykam ze sobą gdy jestem dalej niż codzienność dotykam małości i mroku bezradności gdy obecność Boga pozwala się odkryć i JEST Na Kontynuuj czytanie

chuchanie na zimne

Pojedyncze białe piórka śniegu wirują w powietrzu, ich powolny lot sprawia, że większość płatków rozpływa się w powietrzu, zbyt ciepłym.Dochodzę do bramy, tej, za którą ścieżka biegnie w las. Czapeczki śniegu otuliły górną żerdkę bramy jak ozdobna koronka. Zbliżam się i chucham delikatnie w zimny puch. Jeden ciepły Kontynuuj czytanie

Chcenie i działanie

Ta biedna sobota po grudach powinności i planów potykam się bez siły do życia do nieżycia, bycia i niebycia Czas nie ucieka Trudno dobrnąć wieczora To Bóg jest we mnie sprawcą chcenia i działania Biedna sobota jest świadkiem rodzącej się w bólu pokory

51. Wszyscy Cię szukają

Każdy człowiek jest stworzony na obraz i podobienstwo Boga, na wzór Jego Syna. Odnalezienie tego wzoru, uczenie się od Niego przynosi człowiekowi poczucie spełnienia i radość. Dlatego Słowa św. Piotra i Apostołów tak głęboko odzwierciedlaja stan każdej ludzkiej duszy – „Jezu, wszyscy Cię szukają”. Gdy Ciebie nie ma Kontynuuj czytanie

Nie zabijaj … ale…

Przykazania Dekalogu wydają się być nad wyraz oczywiste w swojej treści. Krótkie i zrozumiałe dla każdego. Nakazy i zakazy, które stanowią podstawę moralności żydowskiej i chrześcijańskiej. W wersji pisanej powstały ok. VII – VI wieku p.n.e. W Starym Testamencie występują dwukrotnie: w Księdze Wyjścia oraz w Księdze Powtórzonego Kontynuuj czytanie

50. Praktyka czyni mistrza – duchowego

Nie można praktykować duchowości w teorii. Zgłębiać teorii do końca życia i liczyć że wystarczy życia na zastosowanie tych zasad. Chrześcijaństwo to droga pielgrzyma. Kroczenie dziecka które potyka się, przewraca, wyciąga wnioski, wstaje i następnym razem idzie już troszeczkę pewniej przez podobne przeszkody… Doświadczenie nauczy cię nieskończenie lepiej Kontynuuj czytanie