„Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają.” (Łk 13, 24) Myślę, że jestem w mniejszości. Pewnie dla wielu małżeństwo może kojarzyć się z jakimś ciężarem, trudem, obciążeniem, związaniem… Dla mnie przeciwnie. Mocno wierzę w jego SENS. Mojego własnego (w tym Kontynuuj czytanie
Randka małżeńska
Gdy pierwszy raz usłyszałam tę nazwę, wywołała we mnie skrajne reakcje. Najpierw był to ostry sprzeciw. Jak można chodzić na randki, myślałam sobie, będąc już w małżeństwie, przecież to jedno z drugim się kłóci (jeśli oczywiście poważnie traktujemy małżeństwo). Skoro już złożyliśmy przysięgę przed Bogiem, że z tą Kontynuuj czytanie
Wzrost
Jesteśmy w górach, wędrujemy pięknymi szlakami, zachwycamy się widokami i odpoczywamy. Raz po raz myśli uciekają mi do pracy, ale – jak przypomniała mi wczoraj dobra znajoma – jestem na urlopie i tym mam się zająć. Staram się więc skupić na tym, co jest tu i teraz, nie Kontynuuj czytanie
Rocznica
Za nami kolejna już rocznica ślubu. Co roku dziwię się, że już tyle minęło. Wciąż mam wrażenie, że to było tak niedawno, prawie przed chwilą. W tym roku rozłożyło mnie choróbsko i nie będzie w związku z tym tradycyjnego przyjęcia w ogrodzie, nie pójdziemy też do teatru, choć Kontynuuj czytanie
592. Wsparcie dla małżonków
Małżeństwo to piękna, ale trudna droga. Skąd brać siłę by pokonywać przeszkody i kryzysy, które każde małżeństwo prędzej czy później czekają? Ludzkość od wieków wiedziała, że małżeństwo to nie przelewki, że by w nim wytrwać potrzeba dużej siły, determinacji i pomocy od Boga. Stąd zatem, na początku małżeńskiej Kontynuuj czytanie
Ulotne
Córcia woła mnie do ogrodu, bo coś tam zobaczyła pięknego. Nie mogę w tej chwili podejść, więc podaję jej telefon, by zrobiła zdjęcie. To dmuchawiec i motyl. Miała rację, obydwa za chwilę znikną, odlecą. Małe „spadochrony” mlecza rozwieje wiatr, a motyl, spłoszony czyimś nieostrożnym ruchem, odfrunie. Ulotność chwili. Kontynuuj czytanie
590. Miłość buduje się pokonując kryzysy
Niedawno miałem okazje z bliska obserwować wiele par narzeczonych, które uczestniczyły w kursie przedmałżeńskim. Widać było pomiędzy nimi wielkie uczucie. Iskry zakochania wprost sypały się w powietrze. W małżeństwie o taką atmosferę nie jest już tak łatwo. Z biegiem lat to uczucie zmienia się. Ta zmiana może iść Kontynuuj czytanie
586. Seks jest fajny
Seks, patrząc na naukę Kościoła Katolickiego, to zdawałoby się najbardziej demoniczna sfera życia ludzkiego. Od podstawówki jesteśmy bowiem uczeni o nieczystości, o tym że Kościół zabrania życia seksualnego przed ślubem, Cała ta sfera, zwłaszcza gdy szaleją hormony w okresie dojrzewania, zdaje się być z jednej strony czymś fascynującym Kontynuuj czytanie
583. Franciszek do małżonków
Małżeństwo jest fajne, przekonywałem w cyklu tekstów opublikowanych w każdą środę Wielkiego Postu, tu na blogu pod wspólnym tytułem: „Post we dwoje”. Dziś powracam do tej tematyki i aż do Bożego Ciała w każdą środę, znajdziecie tu teksty o relacji małżeńskiej. Pierwszy tekst nie będzie mojego autorstwa. Postanowiłem, Kontynuuj czytanie
Jedność
Wczoraj tak się złożyło, że przez kilka godzin prowadziłam samochód. Dwie rzeczy zdominowały tę podróż: piękne widoki (bo droga prowadziła przez intensywną świeżą zieleń kwitnących drzew i krzewów) i moje myśli, krążące wokół małżeństwa (bo temat wciąż powraca, ostatnio w rozmowach z innymi). Dobra znajoma przygotowuje się do Kontynuuj czytanie

