Jest ciemno i buty grzezną nam w błocie. Starszy syn zgadza się być moim oparciem, gdy obcasy wpadają mi we wgłębienia piaszczystej drogi, a nieco dalej w wyrwy w asfalcie. Trzymam się więc rękawa jego kurtki i staram się dotrzymać mu kroku. Drugą ręką ściskam delikatnie małą dłoń Kontynuuj czytanie
Jesienne zdjęcie
Złote liście szeleszczące pod stopami to moja ulubiona odsłona jesieni. Lubię też deszczową odmianę tej pory roku, ale tylko pod warunkiem, że jestem wtedy w domu i mam pod ręką dobrą książkę, kubek ziołowej lub owocowej herbaty i ciepły koc. Najbardziej jednak lubię jesień słoneczną i ciepłą. Moi Kontynuuj czytanie
Ojciec
W redakcji wisi jego portret. Mijamy go co najmniej kilka razy w ciągu dnia. Jego łagodny uśmiech i szczupła sylwetka sprawiają, że wydaje się młodszy, niż w rzeczywistości jest. Niebawem minie pół roku od jego wyboru. Jednych zdążył już rozczarować, innych miło zaskoczyć, ale przede wszystkim jasno pokazał, Kontynuuj czytanie
2. Co daje małżeństwo?
„Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają.” (Łk 13, 24) Myślę, że jestem w mniejszości. Pewnie dla wielu małżeństwo może kojarzyć się z jakimś ciężarem, trudem, obciążeniem, związaniem… Dla mnie przeciwnie. Mocno wierzę w jego SENS. Mojego własnego (w tym Kontynuuj czytanie
Randka małżeńska
Gdy pierwszy raz usłyszałam tę nazwę, wywołała we mnie skrajne reakcje. Najpierw był to ostry sprzeciw. Jak można chodzić na randki, myślałam sobie, będąc już w małżeństwie, przecież to jedno z drugim się kłóci (jeśli oczywiście poważnie traktujemy małżeństwo). Skoro już złożyliśmy przysięgę przed Bogiem, że z tą Kontynuuj czytanie
Wzrost
Jesteśmy w górach, wędrujemy pięknymi szlakami, zachwycamy się widokami i odpoczywamy. Raz po raz myśli uciekają mi do pracy, ale – jak przypomniała mi wczoraj dobra znajoma – jestem na urlopie i tym mam się zająć. Staram się więc skupić na tym, co jest tu i teraz, nie Kontynuuj czytanie
Rocznica
Za nami kolejna już rocznica ślubu. Co roku dziwię się, że już tyle minęło. Wciąż mam wrażenie, że to było tak niedawno, prawie przed chwilą. W tym roku rozłożyło mnie choróbsko i nie będzie w związku z tym tradycyjnego przyjęcia w ogrodzie, nie pójdziemy też do teatru, choć Kontynuuj czytanie
592. Wsparcie dla małżonków
Małżeństwo to piękna, ale trudna droga. Skąd brać siłę by pokonywać przeszkody i kryzysy, które każde małżeństwo prędzej czy później czekają? Ludzkość od wieków wiedziała, że małżeństwo to nie przelewki, że by w nim wytrwać potrzeba dużej siły, determinacji i pomocy od Boga. Stąd zatem, na początku małżeńskiej Kontynuuj czytanie
Ulotne
Córcia woła mnie do ogrodu, bo coś tam zobaczyła pięknego. Nie mogę w tej chwili podejść, więc podaję jej telefon, by zrobiła zdjęcie. To dmuchawiec i motyl. Miała rację, obydwa za chwilę znikną, odlecą. Małe „spadochrony” mlecza rozwieje wiatr, a motyl, spłoszony czyimś nieostrożnym ruchem, odfrunie. Ulotność chwili. Kontynuuj czytanie
590. Miłość buduje się pokonując kryzysy
Niedawno miałem okazje z bliska obserwować wiele par narzeczonych, które uczestniczyły w kursie przedmałżeńskim. Widać było pomiędzy nimi wielkie uczucie. Iskry zakochania wprost sypały się w powietrze. W małżeństwie o taką atmosferę nie jest już tak łatwo. Z biegiem lat to uczucie zmienia się. Ta zmiana może iść Kontynuuj czytanie

