„W tej ciszy przebywam wciąż rad, W tej ciszy daleki jest świat. Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach, Gdy widzę Cię, Zbawco mój, tam”. Błogosławiony czas trwania w ciszy przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, czas uświadomienia sobie, że On jest cały czas tak blisko, żywy i prawdziwy… Kontynuuj czytanie
575: Post we dwoje: # VI: Egoizm
„(…) – bo „miłować” znaczy dawać życie poprzez śmierć, „miłować” znaczy wytryskać zdrojem wody żywej w głębinach duszy, która się pali lub tli, a spłonąć nie może.” Karol Wojtyła, Przed sklepem jubilera Przez cały Wielki Post, chcę przekonać moich czytelników, w tym cyklu „Post we dwoje”, że małżeństwo Kontynuuj czytanie
573. Post we dwoje # V: Małżeńskie wsparcie
„(…) dziękuję ci za to właśnie, żeś mnie zmusiła, Moniko, ogarnąć moje istnienie jak niesłychany całokształt, który się uwydatnił i zarysował przez to, żeś ty stanęła w pobliżu.” Karol Wojtyła, Przed sklepem jubilera Relacja dwojga ludzi, jakim jest małżeństwo to piękna ale trudna relacja. Małżeństwo to decyzja, o Kontynuuj czytanie
571. Post we dwoje # IV: Randkowanie i nie tylko
„Po pewnym czasie stwierdziłem, że znalazła się w polu mej uwagi, to znaczy, że musiałem nią się interesować, i równocześnie godziłem się na to, że muszę. Mogłem wprawdzie nie postępować tak, jak czułem, że muszę, lecz sądziłem, że nie miałoby to sensu.” Karol Wojtyła „Przed sklepem jubilera” Poprzedni Kontynuuj czytanie
568. Post we dwoje #III: Jak dbać o miłość w małżeństwie?
„(…) porywa ludzi jak absolut miłość, której brak absolutnych wymiarów. Oni zaś kierując się złudzeniem, nie usiłują zaczepić tej miłości o Miłość, która ma taki wymiar. Nie podejrzewają nawet tej potrzeby, bo ich zaślepia nie tyle siła uczucia – ślepi są raczej przez brak pokory. Jest to brak Kontynuuj czytanie
564. Post we dwoje #I: Czym jest małżeństwo?
„Dotąd dwoje, lecz jeszcze nie jedno, odtąd jedno, chociaż nadal dwoje.” Karol Wojtyła „Przed sklepem jubilera” Małżeństwo to w moim przekonaniu najdoskonalszy sposób życia we dwoje. Najdoskonalszy, bo jeśli przeżywany z wiarą, jest zaproszeniem Boga do życia tej dwójki. Dobrze przeżywane małżeństwo jest drogą do rozwoju każdego Kontynuuj czytanie
1. Dlaczego małżeństwo?
Wyobrażam sobie minę celnika Mateusza po słowach Jezusa: „Pójdź za Mną!”, na jego twarzy musiało wypisać się przede wszystkim ogromne zdziwienie: „Że ja? Na pewno o mnie chodzi? Nadaję się?”. Najpierw jednak musiało dokonać się w nim uzdrowienie, a dopiero potem mógł odpowiedzieć na powołanie. Właściwie z każdej Kontynuuj czytanie
Wielki Post
Wczoraj byli u nas goście, delektowaliśmy się domowymi karnawałowymi pysznościami, tydzień temu nasze dzieci były na balu karnawałowym, a dzisiaj już ostatnia niedziela karnawału – już w środę zaczyna się Wielki Post. Jak dobrze, że wszystko ma swoje miejsce w tym rytmie naszej codzienności. Jest czas na zabawę Kontynuuj czytanie
Gołąbeczki
Taki piękny obrazek namalowała dla nas nasza mała córeczka. Patrząc na niego, przypomniałam sobie zabawną sytuację z czasów narzeczeństwa. Otóż szliśmy naszym zwyczajem, trzymając się za ręce (teraz chodzimy pod rękę, a nie za rękę, ale nadal dużo spacerujemy), gdy nagle usłyszeliśmy nad sobą życzliwy śmiech i wołanie: Kontynuuj czytanie
Nadzieja
Niedawno byłam z mężem na koncercie charytatywnym zorganizowanym w celu pozyskania funduszy na rzecz hospicjum. Podobnie jak rok temu, ujęło mnie zaangażowanie wolontariuszy. Ich bezinteresowna pomoc jest tym, co przywraca nadzieję. Znakiem tego akurat hospicjum jest motyl. Jego symbolika odsyła mnie do głębszych znaczeń. Przede wszystkim do prawdy Kontynuuj czytanie

