564. Post we dwoje #I: Czym jest małżeństwo?

„Dotąd dwoje, lecz jeszcze nie jedno, odtąd jedno, chociaż nadal dwoje.”                                                                         Karol Wojtyła „Przed sklepem jubilera” Małżeństwo to w moim przekonaniu najdoskonalszy sposób życia we dwoje. Najdoskonalszy, bo jeśli przeżywany z wiarą, jest zaproszeniem Boga do życia tej dwójki. Dobrze przeżywane małżeństwo jest drogą do rozwoju każdego Kontynuuj czytanie

1. Dlaczego małżeństwo?

Wyobrażam sobie minę celnika Mateusza po słowach Jezusa: „Pójdź za Mną!”, na jego twarzy musiało wypisać się przede wszystkim ogromne zdziwienie: „Że ja? Na pewno o mnie chodzi? Nadaję się?”. Najpierw jednak musiało dokonać się w nim uzdrowienie, a dopiero potem mógł odpowiedzieć na powołanie. Właściwie z każdej Kontynuuj czytanie

Wielki Post

Wczoraj byli u nas goście, delektowaliśmy się domowymi karnawałowymi pysznościami, tydzień temu nasze dzieci były na balu karnawałowym, a dzisiaj już ostatnia niedziela karnawału – już w środę zaczyna się Wielki Post. Jak dobrze, że wszystko ma swoje miejsce w tym rytmie naszej codzienności. Jest czas na zabawę Kontynuuj czytanie

Gołąbeczki

Taki piękny obrazek namalowała dla nas nasza mała córeczka. Patrząc na niego, przypomniałam sobie zabawną sytuację z czasów narzeczeństwa. Otóż szliśmy naszym zwyczajem, trzymając się za ręce (teraz chodzimy pod rękę, a nie za rękę, ale nadal dużo spacerujemy), gdy nagle usłyszeliśmy nad sobą życzliwy śmiech i wołanie: Kontynuuj czytanie

Nadzieja

Niedawno byłam z mężem na koncercie charytatywnym zorganizowanym w celu pozyskania funduszy na rzecz hospicjum. Podobnie jak rok temu, ujęło mnie zaangażowanie wolontariuszy. Ich bezinteresowna pomoc jest tym, co przywraca nadzieję. Znakiem tego akurat hospicjum jest motyl. Jego symbolika odsyła mnie do głębszych znaczeń. Przede wszystkim do prawdy Kontynuuj czytanie

Wspólnota

Zapewne wielu z nas, słysząc słowo „wspólnota”, ma przed oczami pęk patyków, których nie da się złamać tak łatwo jak złamać można pojedynczy patyk. Inni pewnie, słysząc „wspólnota”, myślą od razu: Kościół, rodzina, mała grupa. A jeszcze inni, na dźwięk tego słowa, widzą od razu twarze osób, z Kontynuuj czytanie

Nowy Rok

Wprowadza nas w nowy rok. Wskazuje na Tego, który jest w nim najważniejszy. Nie zdrówko, nie pieniądze, nie pomyślność. Maryja trzyma Go w objęciach, a jednocześnie przekazuje, podaje Go nam. Wszystkiego dobrego w 2025 roku – niech nadzieja nie gaśnie w naszych sercach, niech wiara nas umacnia, a Kontynuuj czytanie

545. Kalendarz Adwentowy: Bliskość

Grudzień. Długie zimowe wieczory i piękny czas oczekiwania na kolejne Boże Narodzenie. Ten klimat sprzyja odbudowaniu bliskości z tymi, którzy powinni być dla nas najważniejsi. Od kliku lat w mojej rodzinie pojawia się w grudniu kalendarz adwentowy, a w nim oprócz jakiś „marchewek” pojawia się i kij czyli Kontynuuj czytanie

Najlepsze

Słyszałam niedawno kazanie, w którym zacytowano słowa nieżyjącego już, ale bardzo nam bliskiego księdza o tym, że to, co najlepsze jest przed nami. Bardzo je lubię. Nie tylko dlatego, że przypominają mi moje młodzieńcze lata. Nie tylko dlatego, że od razu, gdy je słyszę, stają mi przed oczami Kontynuuj czytanie

Kilka kroków

Ostatnie ciepłe promienie słońca zaglądają do naszego ogrodu. Być może letnia pogoda jeszcze się przez jakiś czas utrzyma, ale poranki i wieczory już są chłodne. Przez ostatni tydzień tego nie odczułam na własnej skórze, bo leżałam chora w domu na zwolnieniu lekarskim. Ten tydzień był pod wieloma względami Kontynuuj czytanie