Dziś wspomnienie Augustyna. Można czytać specjalne czytania w liturgii, ale można też czytać te po prostu z dnia. Jeśli czyta się te „zwykłe” z dnia, to mamy dziś słynną przypowieść o talentach. Z tej okazji wrzucam swój stary tekst o niej, może dla kogoś będzie przydatny. ——————————- Wszyscy Kontynuuj czytanie
Panny roztropne
Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. (Mt 25, 1-13) Kontynuuj czytanie
Zaproszono tam także Jezusa
Tyle. Zaproszono tam Jezusa. Po prostu. W radość ważnego życiowego wydarzenia. Tak prosto. Bez intencji cudu. Zaproszono także Maryję – Pośredniczkę mającą niezwykły dostęp do Syna. Ludzie doświadczają braku i kompromitacji. Mała ilość wina wynikała może z ich małych funduszy weselnych – swoistego ubóstwa… Jezus wchodzi w ten Kontynuuj czytanie
Zupełnie nic
„Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: «Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy»„ Hmmm mówić o mojej relacji z Kontynuuj czytanie
Nowe stworzenie w Kanie Galilejskiej
W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej czytamy w Polsce fragment Ewangelii Jana o cudzie w Kanie Galilejskiej. Nie wiem, dlaczego w lekcjonarzu to wykrojono, ale w samym tekście Ewangelii historia o tym wydarzeniu zaczyna się od wzmianki, że działo się to trzeciego dnia. Wszyscy wiedzą, że trzeci dzień Kontynuuj czytanie
Zgorzkniały
Faryzeusze są przeświadczeni, że mają rację, gdyż stoją po stronie Prawdy i Dobra. Jeśli ktoś myśli inaczej, jeśli postępuje inaczej, automatycznie jest stawiany przez nich po drugiej strony barykady. Każdy „nie-faryzeusz” musi być zatem uosobieniem Kłamstwa i Zła. Tego wszystkiego, czym faryzeusz się brzydzi. Czym pogardza. To obrzydzenie Kontynuuj czytanie
Słuchanie
Deszcz miarowo uderza o szyby samochodu. Wracamy od chrzestnej naszej córeczki. Dzieci wsłuchują się w tekst opowiadania Astrid Lindgren czytany przez Mariana Opanię. W pewnym momencie przerywam moje rozmyślania, by zatrzymać się na dłużej przy informacji, wtrąconej jakby od niechcenia w tok opowieści. Siostra głównego bohatera przeziębiła się, Kontynuuj czytanie
Apokaliptyka Pawła
Dzisiejsze pierwsze czytanie to w pewnym sensie początek Nowego Testamentu. Pierwszy List do Tesaloniczan to najstarsze chrześcijańskie pismo, powstał koło roku 51. Czytając ten tekst, chwytamy niejako pierwotne chrześcijaństwo za rękę. To tutaj dokopujemy się najgłębiej i możemy zobaczyć, czym żyli chrześcijanie dwadzieścia lat po śmierci Mistrza. A Kontynuuj czytanie
Rozdawanie siebie – antyEgoimz
Jezus rozdaje siebie do cna. Nawet swoje ciało i krew jako pokarm dla ludzi. PRAWDZIWY pokarm, PRAWDZIWY napój. Taki pokarm, po którym gaśnie wszelkie duchowe łaknienie. Taki napój, który nasyca wszelkie ludzkie potrzeby i pargnienia. Ale bez wiary jest to niesamowicie trudna i niezrozumiała nauka. Jezus rozdaje się Kontynuuj czytanie
Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach
Kościół głosi światu Ewangelię, pełni powierzoną mu misję i jest sakramentem zbawienia. Wszystko to nie znaczy jednak, że Kościół jest sam w każdym calu ewangeliczny, w tym sensie, że wszystko w nim funkcjonuje w stylu ewangelicznym. Znamy historyczne przykłady zaangażowania Kościoła w sprawy, w które nigdy nie powinien Kontynuuj czytanie

