Jak siebie samego?

W czytanej dziś w czasie liturgii perykopie z Mateusza Jezus odpowiada na pytanie o najważniejsze przykazanie Tory. To typowe zagadnienie judaizmu I wieku. Mistrz z Nazaretu odpowiada, podobnie jak słynny Hillel, że najistotniejsze jest przykazanie miłości, które streszcza niejako całe Prawo. Najpierw Jezus cytuje Księgę Powtórzonego Prawa, gdzie Kontynuuj czytanie

A zrównałeś ich z nami…

=Dlaczego tak często niektórzy podkreślają zasługiwanie na zbawienie? Na zbawienie nie można zasłużyć. Czy najgłębszą przyczyną nacisku na „zasługiwanie” nie jest wyparty brak autentycznej miłości do Boga? Starszy syn mówi: tyle lat Ci służę, tyle lat… a Ty mi nawet koźlęcia nie dałeś, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Kontynuuj czytanie

Zawalcz o ciszę i piękno. Dla dobra siebie i innych

Ostatnio dość często myślę o tym, jak wielkim błogosławieństwem jest danie sobie prawa do dystansu od świata. W czasach, gdy panuje powszechny przymus określania swojego stanowiska na każdy z możliwych tematów, gdy internet daje nam teoretycznie nieograniczony dostęp do informacji, a nasz mózg nie jest w stanie przyswoić Kontynuuj czytanie

Dwaj lub trzej

Nowe miejsce spotkań naszej wspólnoty. Najpierw spore kłopoty z kluczem do salki, potem konstatacja: jest nas garstka. Ale wreszcie to, co najważniejsze: Boża obietnica, ze tam gdzie dwaj lub trzej, tam On jest pośrodku. I tego się trzymamy. Obozy sportowe naszych synów: na jednym jest dwójka, na drugim Kontynuuj czytanie

wiry

  Dzwoni wieczorem teściowa.– Ruttko, oglądalam właśnie wiadomości w telewizji i mówili, że u was dziś w nocy mają być gwaltowne burze, wiatr, podtopienia, tam niedaleko była trąba powietrzna, powyrywała drzewa, dwie trzecie domu zburzyła komuś… – niepokój wylewa się z jej każdego słowa.– Dobrze – mówię – Kontynuuj czytanie