* * *
Jak siebie samego?
W czytanej dziś w czasie liturgii perykopie z Mateusza Jezus odpowiada na pytanie o najważniejsze przykazanie Tory. To typowe zagadnienie judaizmu I wieku. Mistrz z Nazaretu odpowiada, podobnie jak słynny Hillel, że najistotniejsze jest przykazanie miłości, które streszcza niejako całe Prawo. Najpierw Jezus cytuje Księgę Powtórzonego Prawa, gdzie Kontynuuj czytanie
A zrównałeś ich z nami…
=Dlaczego tak często niektórzy podkreślają zasługiwanie na zbawienie? Na zbawienie nie można zasłużyć. Czy najgłębszą przyczyną nacisku na „zasługiwanie” nie jest wyparty brak autentycznej miłości do Boga? Starszy syn mówi: tyle lat Ci służę, tyle lat… a Ty mi nawet koźlęcia nie dałeś, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Kontynuuj czytanie
Zawalcz o ciszę i piękno. Dla dobra siebie i innych
Ostatnio dość często myślę o tym, jak wielkim błogosławieństwem jest danie sobie prawa do dystansu od świata. W czasach, gdy panuje powszechny przymus określania swojego stanowiska na każdy z możliwych tematów, gdy internet daje nam teoretycznie nieograniczony dostęp do informacji, a nasz mózg nie jest w stanie przyswoić Kontynuuj czytanie
Nie chcę żyć
Noszę w sobie pragnienie Nieba . Czy nie chcę mi się żyć ? Nie, po prostu ciężko mi się żyję. Życie prawdą jest trudne z wielu powodów , jednym z nich jest to , że ludzie na których Ci zależy, nie chcą prawdy. Dla niektórych jestem zabardzo duchowa…. Kontynuuj czytanie
Dwaj lub trzej
Nowe miejsce spotkań naszej wspólnoty. Najpierw spore kłopoty z kluczem do salki, potem konstatacja: jest nas garstka. Ale wreszcie to, co najważniejsze: Boża obietnica, ze tam gdzie dwaj lub trzej, tam On jest pośrodku. I tego się trzymamy. Obozy sportowe naszych synów: na jednym jest dwójka, na drugim Kontynuuj czytanie
Droga do królestwa prowadzi przez UBÓSTWO
Jezus powiedział do swoich uczniów:” Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”. Gdy uczniowie to usłyszeli, bardzo się przerazili i pytali:” Któż więc może być zbawiony?” Jezus spojrzał Kontynuuj czytanie
wiry
Dzwoni wieczorem teściowa.– Ruttko, oglądalam właśnie wiadomości w telewizji i mówili, że u was dziś w nocy mają być gwaltowne burze, wiatr, podtopienia, tam niedaleko była trąba powietrzna, powyrywała drzewa, dwie trzecie domu zburzyła komuś… – niepokój wylewa się z jej każdego słowa.– Dobrze – mówię – Kontynuuj czytanie

