Oddech

  Chcę doceniać chwilę, kiedy się pojawia. Taki pełną piersią, niczym niezakłócony, satysfakcjonujący.   W codzienności, zdarzają się trudne odcinki. To oczywiste. Mamy dość, brakuje siły, chcemy w końcu złapać oddech. Usiąść i popatrzeć już z mety, na ten intensywny czas, który jeszcze przed chwilą przeżywaliśmy.   Oglądamy Kontynuuj czytanie

Na obie nogi

Zmiany planów ciąg dalszy! Znów wydarzyło się coś, co je nam zburzyło. Jednak nie poddajemy się, nie wszystko przecież musi być idealnie. Wierzymy, że Boże Miłosierdzie jest większe niż nasze wyobrażenia i nawet wtedy, gdy kolejny raz zmuszeni jesteśmy skreślać coś w kalendarzu, nie tracimy pogody ducha . Kontynuuj czytanie

pusty tron królowej

W naszym poprzednim domu powiesiłam na ścianie dwie złote ramy. Były zupełnie puste i nieodmiennie budziły zdziwienie gości. Wciąż słyszeliśmy pytanie: Dlaczego te ramy są puste?– Po prostu są – odpowiadałam uśmiechając się tajemniczo.Trudno jest wytłumaczyć komuś, kto zadaje takie pytanie, że trzeba zejść głęboko pod podszewkę rzeczywistości, Kontynuuj czytanie