Jak opowiedzieć dzieciom historie znanych świętych? Co jeśli ich droga była trudna i bolesna? Czy można zachęcić najmłodszych czytelników do poznawania historii ludzi żyjących wiele lat temu, tak by mogli dziś inspirować się ich przykładem? Jakiś czas temu trafiły do nas dwie publikacje, które pokazują, że można robić Kontynuuj czytanie
Przez Boga dany
Adeudatus – tak miał na imię syn Augustyna (późniejszego świętego i doktora Kościoła). Po polsku Bogdan. Jak ja. Czy Bogdan mógłby być ateistą? Mógłby. I z pewnością niejeden z chodzących po tym świecie Bogdanów ateistą jest. Ja nie. Dzięki Bogu! A oni – ci pozostali – to dzięki Kontynuuj czytanie
Niektórzy jednak wątpili
Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. #Niektórzy #jednak #wątpili. (Mt 28, 16-17) Byli przy tym, jak nauczał tłumy. Widzieli cuda, których dokonywał. Zapewniali Pana, że się Go nigdy nie zaprą, nie zdradzą, nie opuszczą. Kontynuuj czytanie
T4.23. Pan zabiera ludzkie ciało do Nieba i daje nam Swego Ducha
Ze wszystkich stworzeń Bóg wybrał człowieka jako drogę przyjścia na świat przez Wcielenie. Ten pomysł doprowadził do wielu napięć w Niebie. Bóg zbadał pokorę Aniołów. Ci którzy się przeciwstawili w swej wolnosci wybrali upadek i utworzyli piekło. Bóg postawnoił przyjść ludzkie ciało i w tym ciele zbawić ludzkość Kontynuuj czytanie
T4.22. Prosić w imię Pana
(Dz 18,23-28) Paweł zabawił w Antiochii pewien czas i wyruszył, aby obejść kolejno krainę galacką i Frygię, umacniając wszystkich uczniów. Pewien żyd, imieniem Apollos, rodem z Aleksandrii, człowiek uczony i znający świetnie Pisma, przybył do Efezu. Znał on już drogę Pańską, przemawiał z wielkim zapałem i nauczał dokładnie Kontynuuj czytanie
bujność dnia
Zawsze je przyniosę ze świeżym praniem do domu. Mrówki, pajączki kwiatowe i żuki wszelkiego kalibru wysypują się wraz ze skarpetkami, bluzkami i poszewkami, a potem rozbiegają po naszej sypialni w jednym mgnieniu oka. Więc nikt się już nie dziwi temu całemu towarzystwu pomieszkującemu kątem w naszym domu. Kontynuuj czytanie
442. W drogę na… Sokolicę
Muniek śpiewa „najlepsze miesiące to kwiecień, czerwiec, maj” Trudno się z nim nie zgodzić. Dodałbym do tych miesięcy jeszcze te wakacyjne, czy złotej polskiej jesieni. Coby nie powiedzieć, trwa właśnie ta piękniejsza pod względem pogodowym, część roku, a co za tym idzie, trwa sezon na bliższe i dalsze Kontynuuj czytanie
T4.21. Przemawiaj i nie milcz
(Dz 18, 9-18) Kiedy Paweł przebywał w Koryncie, w nocy Pan przemówił do niego w widzeniu: „Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele ludu mam w tym mieście”. Pozostał Kontynuuj czytanie
Bezrobotna
I znowu jesteś nikomu do niczego w tym kraju potrzebna. Stałaś się wolna jak wiatr albo duch. Przytuliło cię ubóstwo, bezimienna ziemia i twój życiowy krzyż. Wierzysz czy nie wierzysz już nikogo to nie obchodzi, gdyż nie stać cię na jałmużnę. Jeszcze nie wiadomo czy będziesz żebrała Kontynuuj czytanie

