wieczór

  Rok powoli dobiega końca. Ostatnie lampeczki na łańcuchu migoczą przed oczami. Jak zawsze właśnie te ostatnie są najbardziej błyszczące, niezapomniane i ciepłe. Siadamy przy naszym stole, który nagle – zdumiony sam sobą – stanął ubrany w koronkowy obrus na środku salonu. Rozmawiamy. Ktoś łapie nożyczki i podkrada Kontynuuj czytanie

Ludzkie Narodziny Boga

Bóg rodzi się człowiekiem, aby uczłowieczyć Bożą miłość i aby przebóstwić miłość ludzką. Jeszcze nienarodzonego ratuje przed ludzkim prawem, ludzka miłość Józefa i Maryi. Ta sama miłość ratuje Nowonarodzonego przed Herodem, chroni i daje bezpieczeństwo wzrastania, aż do dorosłości. To doświadczenie większości rodziców, a nasze, adopcyjne, w szczególności Kontynuuj czytanie

Opowieść z choinką w tle. Cz. 8

Około szesnastej Jarek zaczął pakować do bagażnika wigilijne potrawy przygotowane przez żonę. Mały Nikodem odbywał właśnie swoją popołudniową drzemkę, więc Dominika miała chwilę czasu dla siebie. Usiadła przy gorącej korzennej herbacie i, jak to miała w zwyczaju, zaczęła zastanawiać się nad życiem swoim i swoich bliskich. Myślała o Kontynuuj czytanie

„Bo pocztą możesz wysłać, co chcesz: serce, buty i wiersz”

Moim ulubionym świątecznym wierszem jest utwór Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego pt. Trąbki świątecznej poczty. Zachęcam, by przeczytać cały, ale zaczyna się ni mniej, ni więcej tak: Już dzisiaj który to raz pędzi poczta przez las! Cóż, nie dziwota, przed każdą Gwiazdką pękają banie z manią pisarską: Jacek, co pióra Kontynuuj czytanie

Rozważanie Słowa Bożego – IV NIEDZIELA ADWENTU C – 22 grudnia 2024

Liturgia Słowa dzisiejszej czwartej, a zarazem ostatniej już niedzieli Adwentu uczy nas wierności Bogu we wszystkich sytuacjach życia. Wśród przykładów można by wymienić Maryję, którą Elżbieta, w odczytanym dziś fragmencie Ewangelii (Łk 1, 39-45), wysławia za przyjęcie Bożej woli. Maryja przyjęła Bożą wolę, ponieważ „Duch Święty uświęcał Ją Kontynuuj czytanie

Już tak blisko

Już tuż-tuż Boże Narodzenie. Ostatnie chwile przygotowań. W pracy połamaliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia. Zobaczymy się dopiero w styczniu. Spotkaliśmy się już też przedświątecznie ze znajomymi i przyjaciółmi. Dzieci miały swoje wigilie klasowe. Ze skrzynki na listy, tej tradycyjnej, metalowej, oprócz rachunków wyciągnęłam świąteczne kartki z Kontynuuj czytanie

552. Adwentowy Kalendarz: Zanim się Narodził…

Na kilka dni przed wigilią… Gdy w wielu domach pachnie już Świętami… Gdy od dłuższego już czasu nucimy wszelkiego rodzaju piosenki z dzwoneczkami… i chciałoby się już wyśpiewać w wniebogłosy: „Wśród nocnej ciszy”…, zapraszam was do początku… Bo za nim był żłubek, betlejemska grota i Narodziny, na początku Kontynuuj czytanie

Zagnieciony róg

Zwykle, gdy kupuję książki w pewnej księgarni, przychodzą fantastycznie spakowane i zabezpieczone. Aż mnie bawi wydobywanie ich z tych wszystkich „ograniczników” umieszczonych w pudełku. Prawie jak lalki do mojej kolekcji, których poprzednie właścicielki mają absolutnie cudowne pomysły na sposoby ochrony przed uszkodzeniem w czasie podróży. I jeszcze jedno Kontynuuj czytanie