323. Adwent, roraty i opowieści

Adwent to wyjątkowo klimatyczny okres w roku liturgicznym. Uwielbiam go. Dookoła świat budzi się z listopadowej szaroburej rzeczywistości. Ulice miast czy witryny sklepowe od dłuższego już czasu świętują gwiazdkę. Zachęcają do zakupów, do obdarowywania się prezentami. Nasze domy z każdym kolejnym dniem adwentu, także pięknieją,przywdziewają odświętnego wystroju a Kontynuuj czytanie

Taniec życia

Czasami jest tak, że nagle się zatrzymujesz i jakby patrząc z boku, oglądasz swoje teraźniejsze życie. Ono toczy się swoim rytmem, a Ty stoisz i oglądasz, jak to może wyglądać kiedy z niego wypadniesz. Zgubisz się w choreografii, pomylisz kroki. Patrzysz i zastanawiasz się, czy kiedy muzyka Cię Kontynuuj czytanie

długa droga z nocy

  Pewnie to będzie najdłuższy wpis, jaki kiedykolwiek zrobiłam ma blogu. I pewnie jeden z najbardziej osobistych. Zmagałam się długo z myślą czy zamieścić te moje notatki tutaj.  To trudne. Bo opowiadają historię z samych głębin serca. Ale ta myśl, że historie, które mi się przydarzają nie należą Kontynuuj czytanie

Obraz Boga, na którego przychylność trzeba zasłużyć

        Przychodzi taki moment w życiu chrześcijanina i w ogóle chrześcijaństwa, kiedy warto się zatrzymać, przyjrzeć się, dokąd zaszliśmy, w jakim miejscu stoimy czy jesteśmy bliżej Boga, czy wręcz przeciwnie oddalamy się od Niego. Czy nasz obraz Boga jest bliski temu ewangelicznemu, takiemu jakim On chciał Kontynuuj czytanie

Młody żonkoś mierzy się z przeszłością czyli o filmie „W samo południe” Freda Zinnemanna

„Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego Kontynuuj czytanie

(Nie)piekło

Mam dość tego wszystkiego… Momentami coraz trudniej mi się odnaleźć w rzeczywistości, która mnie otacza, boli mnie wiele rzeczy do tego stopnia, że płakać mi się czasem chce, tak wiele rzeczy się kupy nie trzyma. Ciągle pretensje, żądania, narzekania, ciągle nie mamy czasu, ciągle czegoś szukamy, a jak Kontynuuj czytanie

Sprawa McCarricka i JP2

Słychać głosy, że należy dekanonizować JP2 za mianowanie McCarricka metropolitą waszyngtońskim. Oznaczałoby to, że przyczyną nieuznawania JP2 za świętego byłoby to, że nie był… homofobem. Po prostu nie uległ plotkom o homoseksualizmie, które, niestety, okazały się prawdą. Były kardynał był rzeczywiście aktywnym gejem, który w dodatku wykorzystywał swoich Kontynuuj czytanie