Profesor Polak w rozmowie ze Zbigniewem Nosowskim podzielił się informacją, że abp Gądecki na zamkniętym spotkaniu potwierdził prawdziwość zarzutów stawianych abpowi Paetzowi. Wiemy, że hierarcha zmarł, gdy na mocy motu proprio Vos estis lux mundi toczyło się dochodzenie przeciw niemu. Historia jest bulwersująca, a brak jawności powoduje, że Kontynuuj czytanie
przedświątecznie
Święta coraz bliżej.Spadł nawet przez chwilę tak oczekiwany biały puch, więc skorzystałyśmy z Lalcią skwapliwie i na tarasiku stanął malutki bałwanek z figlarnie zadartym noskiem z marchewki. Niestety na skutek upału ( 0 stopni) szybko spuścił nos na kwintę:)Do piernikowego ciasta dobrały się myszy. Dobrze, że coś mnie Kontynuuj czytanie
Druga Niedziela :)
Dziś mam dla Was plan na Adwent! I tak, jest druga Niedziela. Zdążyliśmy się zaprzyjaźnić z czasem, który nadszedł, przemyśleć może pewne sprawy. Teraz jest czas na plan na dalszą część przygody z Jezusem. Do tego posłuży nam fragment Ewangelii z dnia 02.12 – środy. „Jezus przyszedł nad Kontynuuj czytanie
Rzecz o zdziwieniu
Parę lat temu w jakimś komentarzu napisałem, że przyjdzie czas, gdy hierarchowie i starsi w Kościele, gorzko zapłaczą z powodu bezwstydnego i gorszącego sojuszu tronu i ołtarza, Kontynuuj czytanie
Dopóki strumienie nie wyschną…
PAMIĘTNY ROK 2020. Jak smreki miotane wiatrem halnym trwamy. Połamani, poranieni, tylko pozornie nieobecni… Odrośniemy! Wiedziałem, że będzie limba z zawieszoną na szyi kapliczką symbolizującą Jej obecność i byłem pewny, że się spotkamy. Wiedziałem, że będzie Pavel, Magda, Janusz z najbliższymi i przyjaciółmi, tylko czy skrzyżują się nasze Kontynuuj czytanie
Pamiętaj: Kim Jesteś? Adwent z „Królem Lwem”.
Od wczoraj jest we mnie obraz z „Króla Lwa”. Wszystko zaczęło się od nagrania z rekolekcji ks. Teodora Sawielewicza. Moje myśli pokrywają w jakiejś części – z intuicją ks. Teodora, ale w kilku miejscach idą zupełnie w inną stronę. Ale po kolei: Śmierć Mustafy… Antylopy i inne zwierzęta Kontynuuj czytanie
pocztówka z Plymouth
Dziś Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych, czyli czwarty czwartek listopada zanim nastanie szaleństwo Black Friday. Ale dziś Matka chce opowiedzieć całkiem inną historię… Oto trójmasztowy galeon handlowy „Mayflower” z Ojcami Założycielami oraz zaokrętowaną załogą w liczbie 132 osób wyplywa z drugim mniejszym żaglowcem „Speedwell” z portu Southampton. Purytańska Kontynuuj czytanie
Pierwsza niedziela.
Już dawno się tu nie odzywałam. Trochę z rezygnacji, trochę z rozczarowania, trochę z niemocy… Chcę natomiast, aby ten rozpoczynający się Adwent był intensywnym czasem przemyśleń, spotkań z Bogiem i ludźmi (choćby takich on-line). Ten Adwent rozpoczyna się jednym z piękniejszych czytań z Księgi Izajasza. Wielokrotnie czytanym, przerabianym, Kontynuuj czytanie
Z potencjałem
Czasem w życiu bywa tak, że jest ktoś kto niewiele musi robić – wystarczy, że jest. Jest taki uśmiech, który sprawia, że chociażby było źle, na chwilę o tym zapomnisz i też się uśmiechniesz. Bywa też, że ktoś zawiódł kilka razy, ale ciężko jest zrezygnować, skreślić, tylko wybaczasz Kontynuuj czytanie
złote żniwo
Siedzę sobie z różańcem w salonie i nagle coś łaskocze mnie w kąciku oka.Obracam głowę i dostrzegam to figlarne coś w rogu obrazka na ścianie:) Zdaje się przeciągać jak kot, a potem wędruje po brzeżku złotej ramki… Jasny promień słońca. Przeczesał palcami liście draceny, odbił się Kontynuuj czytanie

