Pełnia księżyca. I trzecia z kolei bezsenna noc. Wujek i siostra lunatykowali, ty tylko nie możesz zasnąć;) Przy okazji zamartwiasz się o cały świat. No bo kto się ma zamartwiać? Pan Bóg:) Walczysz o każdą kroplę snu, aż o czwartej nad ranem w końcu się poddajesz. Słońce Kontynuuj czytanie
dżungla
Życie jest bujne jak pnącze na wiosnę. Jak nasz winobluszcz pięciolistkowy lub wisteria, które oplatają coraz bardziej nasze patio zieloną koroną liści. Gdyby ich nie okiełznać, nie próbować odpowiednio pokierować, tu i tam przyciąć, mieszkalibyśmy już zapewne w dżungli i mielibyśmy problem ze znalezieniem drzwi wejściowych do Kontynuuj czytanie
Straszliwa
Dzisiaj moja Babcia od strony Mamy , tak naprawdę w praktyce jedyna babcia , którą miałam ,kończyła by 90 lat . Ludzie dożywają takiego wieku, ale Babcia odeszła jak miałam 21 lat. Kwidzyn to miasto mojego dzieciństwa , moich wakacji. To Dziadek Zbyszek pełen miłości , męskiej miłości Kontynuuj czytanie
detale
Lubię takie detale, drobiazgi położone gdzie niebądź, zatrzymujące wzrok, nieoczywiste, przenoszące w oka mgnieniu gdzieś indziej. Kłujący owocnik jadalnego kasztana, znaleziony – nie wiedzieć czemu – na spacerze w lesie. Gdzie u nas jadalne kasztany? I skąd się wziął na ścieżce w naszym lesie? Zagadka nierozwikłana. Bo Kontynuuj czytanie
Wszechświat: jaki jest naprawdę projekt Boga?
Wszechświat może być jednocześnie nieskończony i skończony . W mojej hipotezie „Big Bang”, czyli Wielki Wybuch, który zapoczątkował nasz kosmos mógł nie być totalnym stworzeniem „wszystkiego”, lecz był lokalnym wielkim wybuchem energii i materii pośród nieskończonej w przestrzeni i w czasie pustki kosmosu. Cała materia kosmosu, którą trudno Kontynuuj czytanie
Nie puścić
Od 7 lat prowadzę tego bloga. Założyłam sobie, że zawsze będę pisać tu prawdę. Nadal się tego trzymam. Najłatwiej było mi pisać , przez pierwsze miesiące, bo miałam ogromną potrzebę dzielenia się doświadczenia Boga w moim życiu. Stąd decyzja o tym blogu. Moje wnętrze przeżywało przemiane . Czułam Kontynuuj czytanie
10. Kat?
Na piosenkę zespołu IRA – Mój Bóg – natknąłem się trochę przypadkowo, po prostu w ostatnim czasie kilkukrotnie usłyszałem ją w radiu. Zaintrygowała mnie jej mroczna wymowa, oddająca chyba dosyć dobrze to, w jakiego boga (tu celowo z małej litery) często wierzymy. Kiedyś trafiłem na stwierdzenie, że przypisujemy Kontynuuj czytanie
Bóg i ewolucja. Jak powstał wszechświat?
Chciałbym postawić hipotezę o ekosystemach jako złożonościach nieredukowalnych. Nieredukowalne systemy polegają w skrócie na tym, że suma ich części tworzy dopiero całość, gdy są obecne od początku. Wyklucza to możliwość pojawiania się części składowych tych systemów w drodze ewolucji, czyli powolnych zmian w ekosystemie. Kreacjoniści wskazywali na takie Kontynuuj czytanie
serce w nodze
Od gór wolę niziny, zamiast szczytów – kwietne łąki i falujące pola, ale tym razem góry mnie zachwyciły. Może dlatego, że Błędne Skały i Skalne Miasto mają w sobie tyle tajemnic, uroczych zakątków, niespodziewanych dróg. Mają w sobie i nagość skał i bujność zieleni, i bezbrzeżny błękit Kontynuuj czytanie

