stówa

  Wczoraj było święto jednego z naszych wielkich przyjaciół i wspomożycieli – św. Antoniego. Ostatnio dużo o nim pisałam, ale muszę dodać jeszcze jedną historię, bo to pierwszy raz w moim życiu, gdy Antoni znalazł zgubę, zanim poprosiłam go o pomoc:) To zdarzyło się również na ostatniej wycieczce. Kontynuuj czytanie

Magiczne

Tak – chciałabym  momentami bardzo  bym chciała  , żeby istniało  magiczne zdanie , które  od tak -wyciągają ludz z różnorakich kryzysów psychicznych. Chciałabym, by słowa typu :  -„ogarnij się”   , -” weź się w garść „ – „będzie  dobrze” , – ” trzeba myśleć  pozytywnie ”  – zawsze  Kontynuuj czytanie

łaski drogi

  Przepraszam, że tak długo nie piszę. To nie dlatego, że dzieje się coś złego. Po prostu dzieje się tyle, że nie wiem już o czym pisać. Ale pomyślałam, że dziś opiszę wam jedną z historii ostatnich dni, która mnie bardzo poruszyła. Nie wiem czy pisałam, że po Kontynuuj czytanie

Trwa.Potrwa

Mało czytam książek,  ale ten cytat pochodzi  z jednej  takiej , która opowiada historię,  która wywarła na mnie  ogromne wrażenie: „Wiesz, już dawno  przestałam starać  się  zrozumieć. Inaczej można zwariować.  I teraz jest lepiej. Teraz jestem spokojna , biorę  sprawy takimi, jakimi są . On wie co robi, Kontynuuj czytanie

11. Jedność

Celine Dion i Andrea Bocelli – The Prayer Tej dwójki chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Sztandarowi artyści swoich krajów (Dion – Kanada, Bocelli – Włochy). Utwór zainteresował mnie z dwóch względów – wpierw tekstowego, ale potem nawet bardziej kontekstowego. Wpierw tekst: „Modlę się, byś był naszymi oczami, i patrzył, dokąd idziemy; byś pomógł nam być mądrymi w chwilach, gdy nie umiemy. Niech to będzie nasza modlitwa gdy gubimy drogę. Prowadź nas do miejsca, Prowadź Swoją łaską, Do miejsca, w którym będziemy bezpieczni. Światło, które od Ciebie bije (Modlę się by znaleźć Twoje światło) Pozostanie w sercu (i zatrzymać Kontynuuj czytanie

Indianie:)

  Nie nadążałam już z podlewaniem kwiatów i ogródków. Upały niemiłosierne i ani kropli deszczu. Wczoraj więc przypomniałam sobie stary indiański sposób na wywoływanie deszczu:) Otóż, zauważyliśmy już jakiś czas temu, że gdy tylko umyjemy okna dachowe ( a robimy to najwyżej dwa razy w roku), zawsze potem Kontynuuj czytanie

Lochy

Rok temu   mój mrok , z którym walczę  mocno przybrał na sile… Wciągnął mnie w swoje lochy. Zdawało mi się , że weszłam w nie tak głeboko, że nie mam siły  , by szukać drogi powrotu. Myślałam, że jestem wariatką… (chociaż ta myśl ciągle gdzieś blisko mnie się Kontynuuj czytanie