Na palcach jednej ręki mogłabym zliczyć , kiedy ktoś pierwszy wyciągnął do mnie dłoń , po jakiejś kłótni . Raczej to zawsze ja to robiłam i została mi ta umiejętność. Nie ważne wtedy jest dla mnie czy to ja mam racje czy nie , bo odpowiedź na pytanie Kontynuuj czytanie
Świętych obcowanie
Kilka dni przed pogrzebem Jacka, mojego szkolnego kolegi i przyjaciela, wpadł mi w ręce łaciński brewiarz, należący do stryja mojej żony, proboszcza z podkonińskiej wsi. Stryjo, bo tak się o nim mówiło, nie żyje już blisko 40 lat. Poza kilkoma fotografiami niewiele pozostało po nim pamiątek. I teraz Kontynuuj czytanie
„Przygoda mojego życia”
Mam pozytywne skojarzenia słysząc słowo „biskup”, bo ci hierarchowie, z którymi miałam styczność okazywali się być ludźmi nie tylko zwyczajnie po ludzku sympatycznymi, ale i godnymi zaufania. Wiem jednak, że wielu katolików pozytywnych skojarzeń nie ma. Gdy czytałam rozmowę Pawła Kozackiego OP z biskupem Mikołajem Łuczokiem OP, zobaczyłam Kontynuuj czytanie
Patrzyłam jak na zegarze mijają godziny, ponieważ odchodzisz….
(Łk 12, 39-48) Jezus powiedział do swoich uczniów: „To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”. Wtedy Piotr zapytał: „Panie, czy do nas Kontynuuj czytanie
Mój ks. Jerzy
Był ważny dla mnie od zawsze, praktycznie od kiedy pamiętam. Nasze pierwsze spotkanie pozostaje gdzieś we mgle, zapewne odbyło się na religii w salce, dokąd w drugiej połowie lat 80-tych uczęszczałam jako uczennica szkoły podstawowej. Od samego początku zaiskrzyło. Był w nim jakiś magnes, coś co mnie niesamowicie Kontynuuj czytanie
Niedziela misyjna
Kilka dni temu dostałem niespodziewane zaproszenie na wesele koleżanki, którą poznałem podczas misji. Pracowała jako wolontariuszka w szpitalu prowadzonym przez siostry. To proste zaproszenie skłoniło mnie do głębszej refleksji, zwłaszcza że papież Franciszek, w swoim liście na Światowy Dzień Misyjny, przywołuje obraz zaproszenia na ucztę weselną: „Idźcie i Kontynuuj czytanie
Śmierć
Gdy miałam prawie 13 lat – 13 października 2002 roku- odszedł z tego świata mój Dziadek Zbyszek. W sumie jedyny Dziadek, które miałam. Jeden z dwóch mężczyzn , którym z pewnością na mnie zależało . Drugim był Jarek.. Obaj -stety dla nich , niestety dla mnie – są Kontynuuj czytanie
,,One for Peter, two for Paul, and three for Him that made us all.” (z piosenki Stinga)
(Mk 10, 17-30) Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, zaczął Go pytać: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, Kontynuuj czytanie
Boska miara
(Łk 11, 5-13) Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: „Przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać”. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: „Nie naprzykrzaj mi Kontynuuj czytanie

