Wczoraj zobaczyłam kilkunastoletnie dziewczynki , które na rozłożonym kocu, układały korolowe drobiazgi , które zamierzały sprzedawać. Ten widok przywołał wspomnienie z moje dzieciństwa. Przewnego dnia popatrzyłam na swoje pluszaki. Stwierdziłam , że mam ich bardzo dużo. W domu się nie przelewało i bardzo chciałam jakoś pomóc Mamie. Wymyśliłam Kontynuuj czytanie
Piłka
Powiem tak – mi te wszystkie 3 mecze Polskiej Reprezentacji podobały, mimo że jako pierwsi odpadliśmy z Euro. Wstydu jak dla mnie nie było. Polacy dobrze grali , ale na zwycięstwo składa się wiele czynników. Od mądrzejszego w tym temacie wiem , że mieliśmy mocnych rywali i ciężko Kontynuuj czytanie
Wszystko jest w porządku!
Trochę się stęskniłem za nieprzewidywalnością życia, więc dzisiaj opowiem wam o tym, jakie figle spłatał mi los i dlaczego tak dawno nic nie napisałem. Tym bardziej chciałbym się z tego wytłumaczyć, bo gdy w niedzielę przypomniałem sobie o skrzynce meilowej, która jest przypisana do tego bloga, zobaczyłem w Kontynuuj czytanie
Partota
Czy jestem partiotą ? – nigdy nie umiałam tak bez chwili namysłu , z pewnością w głosie odpowiedzieć twierdząco. Szczerze mówiąc z historii jestem kiepska. Nie uważam, że branie udziału w wyborach jest moim obowiązkiem. Życie – byłabym w stanie , za pewne sprawy oddać , ale nie Kontynuuj czytanie
Nieustępliwa miłość (2 Kor 4, 13 – 5, 1)
„Kochamy wszystko co jest nią, ten piękny bałagan zwany człowiekiem”. Nie biłeś się nigdy o mnie
miedza
Nie sądziłam, że można w dzień wielkiego wesela prawie swojej córki siedzieć tak spokojnie na progu własnego domu, z kotem zwiniętym u stóp i płaszczem ze śpiewu ptasiego nad głową. A jednak można. Za chwilę wszystko się rozkręci, zawiruje, zatańczy, zalśni, strzeli kantem i lakierkami, sypnie kwiatami Kontynuuj czytanie
katedra
– Masz tutaj katedrę? – pyta najstarsze dziecię, grzebiąc w mojej szafie. Wybiera się na spisanie protokołu ślubnego przed weselem Julii. – Nie, chyba katedra poszła do prania. Ale jest tam chyba taka podobna do katedry. – odpowiadam. – A to nie, to inną założę – odpowiada. Kontynuuj czytanie
Bydło
Podejmuję ryzyko-bo choć każdy ma prawo do własnej opinii ( nawet jak nie ma o czymś pojęcia), to są tematy , które budzą duże emocje wśród ludzi i jeżeli się wychilisz to wystawiasz się na ciosy…, ale trudno… Kiedyś pisałam , że są filmy , które zapadły mi Kontynuuj czytanie
12. Teatrzyk zwany wiarą
Genesis – Jesus He knows me Jeden z licznych hitów zespołu o nazwie Genesis (czyli… „Księga Rodzaju”), zespołu który tak wdzięcznie na przestrzeni lat z progresywnego rocka (pod wodzą jeszcze Petera Gabriela) ewoluował w stronę rock-popu (z pewnymi aspiracjami do nieco głębszej analizy świata, jak to pokazało choćby Kontynuuj czytanie
naiwność
Ktoś ostatnio w przypływie złości nazwał mnie „naiwną”. Potem dodał, że stworzyłam sobie idealny świat, który nie istnieje. I…nie poczułam bólu. To dziwne, że nie czujesz dźgnięcia, gdy ktoś ci je zadał. I zadał z intencją żeby bolało. I… nie czuję też żalu do tej osoby. Przeżywa Kontynuuj czytanie

