Dzisiejsza Liturgia Słowa stawia nam kilka pytań, nad którymi warto głębiej się zastanowić, co też uczynię w dzisiejszej refleksji, która jest zarazem ostatnią w roku 2024. Pierwsze z owych pytań brzmi: „Czy nieustannie poświęcamy Bogu nasze życie?”. Niniejsze pytanie powinno pobudzać do nieustannego odnawiania w sobie więzi z Kontynuuj czytanie
ŚWIĘTA RODZINA WZOREM
Ewangelia z dn. 29.12.2024. Łk 2, 41–52. Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli Kontynuuj czytanie
Święta, a tak bliska
Święta Rodzina stała mi się szczególnie bliska, gdy dotarło do mnie, że nawet im, Maryi i Józefowi, Jezus mógł się zgubić. Niesamowite. Żyli (z) Nim na co dzień, obserwowali, rozmawiali, pracowali, a jednak w świątecznym zamieszaniu im zaginął i to tak niepostrzeżenie, że nawet przez kilka dni umykał Kontynuuj czytanie
nowe zakamarki książki, nowe rodziały siebie
Nie wiem czy też tak macie, że czujecie, że dana książka jest specjalnie przeznaczona na ten czas waszego życia. Ja tak mam. Wiele książek jest dla mnie ważnych, wiele z nich stoi na półkach w naszym domu, bo zawsze kupuję te, które do mnie przemówiły. Wiem, że Kontynuuj czytanie
Książka o domu. Historia bł. Julii Rodzińskiej OP
Ostatnia przeczytana książka w tym roku. Opowieść o bł. siostrze dominikance Julii Rodzińskiej autorstwa s. Benedykty Baumann OP. Był moment, kiedy odłożyłam tą lekturę – nie jest ona łatwa. Jak i samo życie osieroconej w wieku dziesięciu lat Stasi, póżniej siostry Julii. Lecz wróciłam do lektury – chciałam Kontynuuj czytanie
554. Trudy Bożego Narodzenia
Boże Narodzenie to splot różnych przeciwności losu. Gdy wyobrażamy sobie ten moment, pewnie w naszej wyobraźni pojawia się gwiazda betlejemska, zastępy aniołów, oddający pokłon pasterze i mędrcy ze wschodu. Takie romantyczne, pełne pięknych chwil wydarzenie Z perspektywy Świętej Rodziny wyglądało to pewnie zupełnie inaczej. Kobiety które przeszły poród Kontynuuj czytanie
Zaufanie
W dniach następujących po świętach dochodzi do mnie, że najważniejsze, co po nich zostaje to zaufanie. Zaufać Jezusowi, który się narodził, że mnie nie zostawi. Zaufać Bogu, który stworzył świat, że się o niego troszczy i zatroszczy się aż do końca, mimo przeciwności. Zaufać Duchowi Św. , że Kontynuuj czytanie
[27.12.2024] Ja tylko
Ja tylko na chwilkę skoczę Do gardła tej blond uroczej Niech nie będzie jej już miło Że tak w urodzie jej obrodziło Ja tylko z kanapy w barchanach Przeklnę z telewizji pana Nie będzie mi głowa gadająca Swoim IQ spokój zmącać Z małych wojen w mojej Kontynuuj czytanie
Opowieść o życiu bł. ks. Jerzego Popiełuszki
Ta książka „wołała” mnie od jakiegoś czasu, choć doba za nic nie chciała się wydłużyć. Wzięłam ją na czas podróży, z planem by zatopić się w lekturze w pociągu. „Zatopić się” okazało się być określeniem idealnym – podróż minęła mi w ekspresowym tempie, ciężko było przerwać lekturę i Kontynuuj czytanie
Narodził się, by uratować mnie
Jesteśmy w Górach Orlickich. Zaraz po świątecznych spotkaniach z rodziną, wyjechaliśmy, by w wąskim gronie naszej siedmioosobowej ekipy pochodzić po górach, by chwilę odpocząć: mąż, dzieci i ja. Śnieg powitał nas na szlaku, słońce odbijało się od jego bieli, zmuszając mnie do założenia przyciemnianych okularów. Dobrze mi się Kontynuuj czytanie

